RPP nie zmieniła stóp procentowych. Rynek przewiduje jednak podwyżki
jarmoluk/ pixabay

RPP nie zmieniła stóp procentowych. Rynek przewiduje jednak podwyżki

  • Dodał: Poinformowani .pl
  • Data publikacji: 07.10.2026, 16:45

Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Główna stopa referencyjna NBP nadal wynosi 3,75 proc. Decyzja jest zgodna z oczekiwaniami ekonomistów, jednak sytuacja na światowych rynkach może w kolejnych miesiącach wywierać presję na polskie stopy procentowe.

Stopy NBP bez zmian

Podczas środowego posiedzenia RPP zdecydowała o utrzymaniu wszystkich stóp procentowych na dotychczasowych poziomach. Stopa referencyjna NBP pozostała na poziomie 3,75 proc., lombardowa wynosi 4,25 proc., depozytowa 3,25 proc., a redyskontowa 3,80 proc. Obecne poziomy będą obowiązywać co najmniej do kolejnego posiedzenia RPP, zaplanowanego na 4 listopada. Decyzja oznacza, że oprocentowanie kredytów nie otrzymało kolejnego impulsu ze strony banku centralnego. Jednocześnie nie oznacza to, że koszt nowych kredytów pozostaje bez zmian.

Rynek spodziewa się podwyżek

Na światowych rynkach coraz większe znaczenie mają ceny energii i paliw. Ich wzrost może przekładać się na inflację, co z kolei ogranicza przestrzeń banków centralnych do obniżania kosztu pieniądza. W ostatnim czasie na podwyżkę stóp zdecydował się m.in. bank centralny Indii. Wcześniej podobne decyzje podejmowały także inne banki centralne. Polska sytuacja jest jednak nieco inna ze względu na działania ograniczające wpływ cen paliw na inflację.

 

Rynek finansowy zakłada obecnie, że polskie stopy mogą w przyszłości wzrosnąć. Wskazują na to notowania kontraktów FRA na WIBOR 3M. W perspektywie dziewięciu miesięcy stawka wynikająca z kontraktów wynosi około 4,32 proc., podczas gdy obecny WIBOR 3M to około 3,92 proc. Różnica wynosi około 0,4 pkt proc. i sugeruje, że uczestnicy rynku wyceniają co najmniej jedną podwyżkę stóp. Scenariusz dwóch podwyżek również jest brany pod uwagę, choć jego prawdopodobieństwo jest mniej jednoznaczne.

Kredyty hipoteczne już drożeją

Brak decyzji o podwyżce stóp nie oznacza, że kredyty hipoteczne stają się tańsze. Na koszt nowych zobowiązań wpływają również oczekiwania rynku dotyczące przyszłej polityki pieniężnej.

 

Według danych przywoływanych przez analityków średnie oprocentowanie stałe w ofertach kredytów hipotecznych wzrosło do około 6,4 proc. Oprocentowanie zmienne pozostaje natomiast w okolicach 5,7 proc. Na rynku kredytowym zachodzą również zmiany związane z zastępowaniem WIBOR-u przez POLSTR. Nowy wskaźnik jest coraz częściej wykorzystywany przez banki w miejsce dotychczasowego benchmarku.

Polska ma jedne z droższych kredytów w UE

Problemem dla polskich kredytobiorców pozostaje także stosunkowo wysokie oprocentowanie nowych kredytów na tle innych państw Unii Europejskiej. Według najnowszych danych EBC średnie oprocentowanie kredytów udzielanych w Polsce wyniosło w sierpniu 5,99 proc. Wyższy poziom odnotowano jedynie na Węgrzech, gdzie było to 7,16 proc. Dla porównania na Malcie średnie oprocentowanie wynosiło 1,94 proc., w Bułgarii 2,42 proc., a w Szwecji 2,78 proc. W Czechach, które podobnie jak Polska pozostają poza strefą euro, było to 5,18 proc. W Niemczech średnia wyniosła 4 proc., a we Francji 3,2 proc.

 

Przy kredycie hipotecznym na 500 tys. zł z okresem spłaty wynoszącym 30 lat przeciętne oprocentowanie przekłada się na ratę około 2995 zł. Dla porównania równowartość raty na Węgrzech wynosiłaby około 3380 zł, w Czechach około 2739 zł, a w Niemczech około 2387 zł. Na razie RPP nie zdecydowała się na zmianę stóp procentowych. Dla kredytobiorców kluczowe będą jednak kolejne miesiące i to, jak będą kształtować się inflacja, ceny energii oraz oczekiwania rynku dotyczące przyszłych decyzji banku centralnego.