"Siostry Seasons", tom 1 [RECENZJA]
Zdjęcie własne

"Siostry Seasons", tom 1 [RECENZJA]

  • Dodał: Maciej Baraniak
  • Data publikacji: 09.03.2026, 23:26

Mam lekkie wrażenie, że wraca moda na wydawanie komiksów Ricka Remendera. Nie, żeby ta jakoś zniknęła w ostatnich latach, lecz jego nazwisko pojawia się ostatnio coraz częściej. Czy mi to przeszkadza? Nie, ponieważ Siostry Seasons są dowodem na to, że ten scenarzysta ma coś jeszcze do powiedzenia.

 

Fabuła skupia się na czterech córkach słynnej pary detektywów. Rodzice zaginęli jakiś czas temu i każda z nich poszła w swoim własnym kierunku. Jednak już wkrótce decyzje rodziców znajdą nowe konsekwencje, ponieważ dawna siła powróci i zacznie mieszać w życiu dziewczyn.

 

Mam z tym tomem spore problemy w ocenie, bo to jedna z tych rzeczy w stylu "potrzeba czasu na rozkręcenie". Pierwszy tom mocno skupia się na przedstawieniu naszych bohaterek i powolnym budowaniu atmosfery zagrożenia. Widzimy, że coś tu nie gra. Wiemy, że niebawem musi walnąć bomba, ale przez większość czasu akcja jest spokojna i fabularnie dzieje się tutaj niewiele w temacie wielkiego zagrożenia.

 

Jednocześnie nie mogę odmówić, że komiks czyta się świetnie. Pierwszy zeszyt to fantastyczne wprowadzenie i naprawdę miło śledziło mi się, jak nasza bohaterka przedostaje się przez kolejne miejsca w celu zdobycia listu. Z perspektywy czasu widzę jednak, że ten segment zabrał sporo stron, które mogły zostać poświęcone na zbudowanie większego lore wokół głównego zagrożenia. A tego mi w tym tomie zabrakło.

 

I ogólnie całość można podsumować w ten sposób, że czegoś tu brakuje. Brakuje punktu kulminacyjnego, który by pchnął fabułę porządnie do przodu. Brakuje większej ilość interakcji między naszymi bohaterkami. Brakuje więcej scen z antagonistami, bo to co dostaliśmy to trochę mało. Ale mimo to nie mogę powiedzieć, żebym bawił się źle. To był dobrze spędzony czas i autentycznie mam apetyt na więcej. Tylko na to więcej muszę sobie jeszcze trochę poczekać.

 

Rysunki też są super. Robi je twórca Outcast i bardzo ciekawie było widzieć, jak bierze się za nieco inną tematykę. To wciąż horror, ale taki przedstawiający "tych złych" w bardzo kolorowych ubraniach. To bardzo ciekawa stylistyka i ponownie jak wcześniej - mam apetyt na więcej, bo chcę widzieć pójście w ciekawe horrorowe motywy.

 

Ogólnie polecam dać tej pozycji szansę, bo to świetny tytuł. Liczę, że następny tom jeszcze bardziej się rozpędzi i wkroczymy już w odpowiednie tempo, ale to co dostałem i tak jest warte polecenia. Bierzcie, czytajcie i oby Nagle wydało szybko następny tom, bo chcę już zobaczyć jak to się rozwinie!

 

Komiks otrzymałem od wydawnictwa Nagle Comics na mocy współpracy recenzenckiej.

Maciej Baraniak – Poinformowani.pl

Maciej Baraniak

Student UEP na kierunku prawno-ekonomicznym. Prywatnie miłośnik różnych gatunków kina oraz komiksów, a przy tym mający bardzo specyficzny gust muzyczny. E-mail: maciej-baraniak@wp.pl