
Futsal: selekcjoner Korczyński zapowiadał wygranie euro. Przegrywamy z Węgrami, które jeszcze nigdy w historii nie zdobył punktu
- Data publikacji: 24.01.2026, 19:50
Mecz Polska-Węgry kończył pierwszą rundę zmagań na futsalowym Euro 2026. W naszej grupie znajdują się również Włosi i Portugalczycy, czyli drużyny z wyższej futsalowej półki. Mecz z Węgrami miał więc być pewniakiem, łatwymi i oczywistymi trzema punktami. Awans miał rozegrać się w starciu z wyżej notowanymi rywalami.
Przed Euro selekcjoner reprezentacji Polski Błażej Korczyński był bardzo pewny siebie, zapowiadał walkę o wygranie turnieju o puchar starego kontynentu. Na poparcie tej tezy przedstawiał mi. przypadek niewielkiej porażki (2-1) z reprezentacją Brazylii w turnieju towarzyskim.
Rzeczywistość jednak po raz kolejny zweryfikowała napompowany balonik. W pierwszym meczu turnieju, grając z najłatwiejszym rywalem, który jeszcze nigdy w historii nie zdobył punktów na Euro... przegrywamy 2-4.
Przyczyn porażki można znaleźć wiele. Można doczepić się wystawienia między słupkami Michała Kałuży, który w tym sezonie gra bardzo przeciętnie, a reprezentuje barwy dopiero 5. ekipy w lidze. To jego błąd przy bramce na 2-3, którą wpuścił między nogami przeważył finalnie o wyniku. Może to być również kwestia mentalu zawodników, bo to już nie pierwszy taki turniej. Być może to fatalna forma Sebastiana Leszczaka, który przez cały mecz próbował swoimi strzałami trafić każde wolne krzesełko na trybunach. Nie można jednak pominąć roli selekcjonera, który zabrał na mistrzostwa dość kontrowersyjny skład, zamiast optymalnego. Który prowadzi reprezentację już wiele lat i nie wygrał z nią niczego. Być może czas na świeżą krew i zmianę na tym stanowisku.
Sytuacja po pierwszej kolejce jest tragiczna. Musimy wygrać dwa bardzo trudne spotkanie w realiach, gdy nie daliśmy rady najsłabszej drużynie.
Jedynym plusem jest wpisanie się na listę strzelców młodego Kacpra Pawlusa, który został najmłodszym strzelcem w historii Euro.
Pozostaje po raz kolejny wyciągnąć wnioski i liczyć na lepszą jakość w kolejnych turniejach.
