Polskie miasta się kurczą. Nawet 70 z nich może zniknąć w ciągu dwóch pokoleń
pexels

Polskie miasta się kurczą. Nawet 70 z nich może zniknąć w ciągu dwóch pokoleń

  • Data publikacji: 10.03.2026, 15:40

Zmiany demograficzne coraz mocniej wpływają na rozwój lokalnych społeczności. Z najnowszych analiz wynika, że kurczenie się miast w Polsce z powodu demografii staje się poważnym wyzwaniem dla samorządów. Według danych Związku Miast Polskich nawet 70 ośrodków miejskich może w perspektywie dwóch pokoleń zniknąć z mapy kraju. Problem wynika z kilku nakładających się zjawisk. Należą do nich przede wszystkim niski poziom urodzeń, migracje młodych ludzi do większych ośrodków oraz postępujące starzenie się społeczeństwa.

Kurczenie się miast w Polsce z powodu demografii

W Polsce funkcjonuje obecnie około 1020 miast. Żadne z nich nie osiąga poziomu dzietności zapewniającego zastępowalność pokoleń, czyli wskaźnika 2,1 dziecka na kobietę. To oznacza, że kurczenie się miast w Polsce z powodu demografii jest procesem, który obejmuje cały kraj. W wielu ośrodkach sytuacja jest jednak szczególnie trudna. Z analiz wynika, że aż 70 miast ma tak niski poziom urodzeń, iż w ciągu dwóch pokoleń mogą stracić znaczną część mieszkańców lub nawet całkowicie zniknąć z mapy Polski. W wielu innych liczba ludności może spaść nawet o jedną czwartą.

Demografia w polskich miastach i wyludnianie ośrodków

Eksperci wskazują, że demografia w polskich miastach i wyludnianie ośrodków jest widoczna już dziś w danych dotyczących urodzeń. W pierwszej połowie 2025 roku w 72 miastach w Polsce urodziło się mniej niż dziesięcioro dzieci. W niektórych miejscowościach nie odnotowano ani jednego urodzenia w tym okresie. Takie dane pokazują skalę problemu, z którym w najbliższych latach będą musiały zmierzyć się samorządy.

 

Prognozy wskazują również, że do 2035 roku w 25 miastach liczba dzieci może być tak mała, że nie wystarczy nawet do utworzenia jednego oddziału szkolnego.

Migracje młodych mieszkańców

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na demografię w polskich miastach i wyludnianie ośrodków są migracje młodych ludzi. Wiele osób w wieku produkcyjnym opuszcza mniejsze miejscowości w poszukiwaniu pracy, edukacji i lepszych warunków życia.

 

Najczęściej wybierają większe miasta lub wyjazd za granicę. W efekcie mniejsze ośrodki tracą mieszkańców, którzy są najbardziej aktywni zawodowo i społecznie. Odpływ młodych ludzi wpływa nie tylko na strukturę demograficzną, ale także na lokalną gospodarkę. Mniejsza liczba pracowników oznacza trudności dla przedsiębiorstw i spadek wpływów podatkowych do budżetów samorządów.

 

Problemy mieszkaniowe w mniejszych miastach

Na proces kurczenia się miast w Polsce z powodu demografii wpływa również ograniczony rozwój budownictwa mieszkaniowego w wielu ośrodkach.

Według danych w 2025 roku w ponad 500 miastach nie oddano do użytku ani jednego mieszkania w zabudowie wielorodzinnej. W ponad 600 miastach nie wydano także żadnego pozwolenia na nową inwestycję mieszkaniową. Brak nowych mieszkań zmniejsza atrakcyjność wielu miejscowości dla młodych ludzi oraz utrudnia przyciąganie nowych mieszkańców i pracowników.

Starzenie się społeczeństwa

Kolejnym elementem wpływającym na demografię w polskich miastach i wyludnianie ośrodków jest rosnący udział osób starszych w populacji. Dane wskazują, że w około jednej trzeciej polskich miast ponad 33 procent pracujących mieszkańców ma więcej niż 50 lat. Oznacza to, że proces starzenia dotyczy nie tylko całej społeczności, lecz także rynku pracy. Zmieniająca się struktura wiekowa powoduje wzrost zapotrzebowania na usługi społeczne, w tym opiekę zdrowotną czy pomoc społeczną.

Nowe wyzwania dla samorządów

Zmiany demograficzne wpływają bezpośrednio na funkcjonowanie samorządów. Kurczenie się miast w Polsce z powodu demografii oznacza konieczność dostosowania infrastruktury i usług publicznych do mniejszej liczby mieszkańców.

 

W wielu miejscach może to oznaczać ograniczenie inwestycji infrastrukturalnych i zwiększenie wydatków na usługi społeczne. Malejąca liczba mieszkańców wpływa także na dochody z podatków oraz system finansowania jednostek samorządu terytorialnego. Samorządy wskazują, że demografia i rynek pracy stają się jednym z kluczowych wyzwań dla ich funkcjonowania w najbliższych latach.

Rządowa strategia rozwoju miast

W przygotowywanej strategii rozwoju kraju do 2035 roku rząd zakłada wzmocnienie tzw. policentrycznej struktury osadniczej. Oznacza to większą rolę średnich miast regionalnych i subregionalnych.

 

Dokument wskazuje 78 miejskich ośrodków funkcjonalnych, które mają pełnić ważną rolę w dostarczaniu usług publicznych w swoich regionach.

 

Eksperci podkreślają jednak, że demografia w polskich miastach i wyludnianie ośrodków może wymagać dodatkowych działań ze strony państwa oraz samorządów. Bez aktywnej polityki wsparcia część mniejszych miast może mieć trudności z utrzymaniem swojego potencjału społecznego i gospodarczego.