Biathlon - PŚ: Oeberg bezkonkurencyjna, Polki lepiej, niż w sobotę

  • Dodał: Radosław Kępys
  • Data publikacji: 29.11.2020, 15:00

Hanna Oeberg znakomicie pobiegła i bezbłędnie strzelała podczas sprintu kobiet zawodów Pucharu Świata w biathlonie, które odbywają się w Kontiolahti. Szwedka za plecami zostawiła dwie Norweżki – Marte Olsbu Roeiseland i Karoline Offgstad Knotten. Polki spisały się lepiej, niż w sobotę, ale jeszcze dość daleko od oczekiwań.

 

Wczorajszy start Polek musiał iść jak najszybciej w zapomnienie. Bieg indywidualny naszym paniom w ogóle nie wyszedł. Najlepsza z nich, Karolina Pitoń, zajęła 53. miejsce (2. pudła), a nasze zawodniczki przed biegiem predystynowane do wyższych miejsc – czyli Monika Hojnisz-Staręga, Kinga Zbylut i Kamila Żuk (kolejno miejsca 55., 60 i 71.) zupełnie zawiodły. Niedzielny sprint w Kontiolahti musiał być lepszy. Na zweryfikowanie tego mieliśmy trochę czasu. Jako pierwsza na trasę wybiegała Monika Hojnisz-Staręga (numer 19), dwa numery później Kamila Żuk (numer 21), blisko połowy stawki Kinga Zbylut (47), a na samym końcu Karolina Pitoń (63). Wczorajsza zwyciężczyni – Dorothea Wierer miała przydzielony numer 24.

 

Zaczęło się bardzo ciekawie – m.in. od trzech pudeł na trzecim strzelaniu Tiril Eckhoff, która zaprzepaściła sobie szansę na dobry wynik. Od zera pudeł zaczęły m.in. Liza Vitozzi, Lisa Theresa Hauser czy Marte Olsbu Roeiseland, która objęła prowadzenie. Bardzo słabo biegowo zaczęły swój niedzielny start reprezentantki Polski – po przebiegnięciu kilometra, Hojnisz miała 15 sekund straty, a Żuk 11 sekund, co bardzo utrudniało szanse na dobry wynik. Nieźle jednak poszło naszym zawodniczkom na strzelnicy. Hojnisz-Staręga była bezbłędna i wybiegła o ponad 20 sekund za Roeiseland, za to Żuk spudłowała raz i po przebiegnięciu karnej rundy była 16.

 

Wiele miało się rozstrzygnąć po drugim strzelaniu. Tam jako pierwsze bezbłędne były Johanna Skotheim, Lisa Vitozzi i Claire Egan. Mimo, że nie mogły one być pewne utrzymania bardzo wysokich lokat, dały sobie podstawy do niezłego wyniku. Po dłuższej chwili do bezbłędnych doszły Aita Gasparin i Marte Olsbu Roeiseland. Szwajcarka daleka była od dobrej formy biegowej, za to Norweżka mogła tu zrobić coś dużego, bo drugą Skottheim wyprzedzała aż o 20,6 sekundy. Znakomicie poszło Polkom drugie strzelanie. Monika Hojnisz-Staręga i Kamila Żuk na drugim strzelaniu były bezbłędne i wyglądało na to, że obie zdobędą dziś sporo punktów. Po przybiegnięciu na metę, Hojnisz plasowała się na 9., a Żuk na 11. miejscu. Było wiadomo, że Polki będą spadać, ale raczej było pewne, że utrzymają się w pierwszej 30-tce.

 

W niedzielę wszystkie zawodniczki pogodziła jednak Hanna Oeberg. Rewelacyjny bieg Szwedki, do tego bezbłędne strzelanie i nad Olsbu po wybiegnięciu z drugiej strzelnicy Szwedka miała przewagę 21,9 sekundy. Szwedka wyruszyła na trasę długo po pierwszych zawodniczkach, bo z 34 numerem, ale nie dała im szans – na mecie uzyskała nad Norweżką 23,9 sekundy. Gdy już właściwie było wiadomo, że Oeberg to wygra, można się było emocjonować drugą częścią rywalizacji. Nieźle pierwsze strzelanie załatwiła Kinga Zbylut – była bezbłędna i wybiegała  na 22. miejscu. Na drugim również była pewna i bardzo dokładna, zaliczyła 0 pudeł i ze strzelnicy wybiegła 21, a na mecie była 30. W tym samym czasie, gdy drugie strzelanie miała Zbylut, premierowe odbywała też ostatnia z Polek – Karolina Pitoń. Wyszło ono również znakomicie – było bezbłędne i świetnie spisująca się początkiem sezonu Pitoń wybiegała ze strzelnicy 38 z grona prawie 60 zawodniczek. Niestety, Pitoń bardzo słabo spisała się na drugiej próbie strzeleckiej – notując trzy pudła, co spowodowało spadek na tym etapie rywalizacji na 62 w gronie 64 zawodniczek.

 

Ostatecznie, do końca zawodów już niewiele się zmieniło. Zwyciężyła z olbrzymią przewagą Hanna Oeberg, która wyprzedziła dwie Norweżki – Marte Olsbu Roeiseland (o 23,9) oraz Karoline Offgstad Knotten (o 37,8). W pierwszej piątce, znalazły się jeszcze dwie Szwedki – Johanna Skottheim i Mona Brorsson. Polki uplasowały się dość daleko, ale zdecydowanie wyżej, niż w sobotę. Najwyżej, na 31. miejscu, uplasowała się Monika Hojnisz, a z punktami ostatecznie przywitały się też Kamila Żuk (36) i Kinga Zbylut (40). Na 89. miejscu zawody ukończyła Karolina Pitoń.

 

Wyniki:

1. Hanna Oeberg – Szwecja - 0+0 21:01,4
2. Marte Olsbu Roeiseland – Norwegia – 0+0 +23,9
3. Karoline Offgstad Knotten – Norwegia – 0+0 +37,8
4. Johanna Skotheim – Szwecja – 0+0 +44,9
5. Mona Brorsson – Szwecja – 0+1 +50,1
6. Daria Alimbekava – Białoruś – 1+0 +52,5
=========================================================
31. Monika Hojnisz - Polska - 0+0 +1:43,5
36. Kamila Żuk - Polska - 1+0 +1:49,8
40. Kinga Zbylut - Polska - 0+0 +1:51,9
89. Karolina Pitoń - Polska - 0+3 +3:33,4

Radosław Kępys – Poinformowani.pl

Radosław Kępys

Mam 30 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wcześniej od 2015 roku pisałem dla igrzyska24.pl. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo, pływanie, siatkówkę i siatkówkę plażową, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.