
CD Projekt RED wciąż walczy o odzyskanie zaufania graczy
- Dodał: Seweryn Adamczyk
- Data publikacji: 23.06.2026, 13:02
Michał Nowakowski, współprezes CD Projekt RED, przyznaje otwarcie, że studio wciąż nie odzyskało pełnego zaufania graczy po burzliwym debiucie Cyberpunka 2077. Choć gra została naprawiona kierownictwo firmy uważa, że proces „odkupienia win” wciąż trwa.
Trudne lekcje po premierze Cyberpunka
Grudniowy debiut Cyberpunka 2077 w 2020 roku zapisał się jako jeden z najbardziej burzliwych momentów w historii branży. Gra, choć ostatecznie sprzedała się w nakładzie przekraczającym 35 milionów egzemplarzy, początkowo nękana była licznymi bugami, co doprowadziło nawet do jej czasowego wycofania z PlayStation Store.
Współprezes studia, Michał Nowakowski, w niedawnym wywiadzie dla magazynu Edge zdobył się na rzadką w korporacyjnym świecie szczerość. Przyznał, że studio mogło bezpowrotnie stracić zaufanie części społeczności:
„Nie jestem w stu procentach przekonany, że przeszliśmy przez cały proces odkupienia. Jestem przekonany, że straciliśmy wiarę niektórych ludzi na zawsze i to jest sprawiedliwe. Mam jednak nadzieję, że uda nam się to odzyskać - jeśli nie Wiedźminem 4, to tym, co nadejdzie później”
Jednocześnie zaznaczył, że kryzys ten nie złamał zespołu, ale stworzył pracowników lepiej przygotowanych na wyzwania, jakie niesie ze sobą tworzenie gier na ogromną skalę:
„Pozostali nam doświadczeni, zaprawieni w boju weterani - przywódcy, którzy byli w stanie udźwignąć na swoich barkach zupełnie inny rodzaj wyzwania”.
Ambitna przyszłość bez pośpiechu
Strategia CD Projekt RED na najbliższą dekadę jest niezwykle ambitna, ale Nowakowski podkreśla, że celem nie jest „zalewanie rynku” corocznymi premierami:
„Naszym marzeniem jest tworzenie większej liczby gier, choć nigdy nie chcemy stać się studiem, które będzie wydawać dużą produkcję co roku. Może się to udać, ale to nie jest nasz zamiar. Mamy ogólny, dziesięcioletni plan, ale naszym celem nie jest zalewanie rynku grami CDPR. Chcemy po prostu tworzyć naprawdę fajne gry i nie chcemy mieć mnóstwa IP. Nie planujemy rozwijać się w ten sposób”
Wiedźmin 4 jako klucz do odzyskania wiarygodności
Nadzieją na pełne odzyskanie reputacji jest Wiedźmin 4. Gra znajduje się obecnie w fazie pełnej produkcji, a pracuje nad nią zespół liczący blisko 500 deweloperów.
Zmiana technologii z autorskiego silnika Red Engine na Unreal Engine 5 ma pozwolić twórcom skupić się na opowiadaniu historii, zamiast na walce z fundamentami technicznymi aplikacji.
Zobacz też: Mimo zwolnień i kryzysów rynek gier rośnie jak nigdy wcześniej. Branża przekroczyła 200 mld dolarów
