Somalijski arbiter na europejskich rozgrywkach
Kieran Lynam, https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:UEFA_Champions_League#/media/File:Beginning_Arsenal_Sevilla.jpg, cropped

Somalijski arbiter na europejskich rozgrywkach

  • Dodał: Katarzyna Promińska
  • Data publikacji: 11.08.2026, 14:25

Tegoroczny mundial jak zwykle dostarczył kibicom wielu emocji. Dodatkowo podgrzała atmosferę informacja o osobistej ingerencji Donalda Trumpa w decyzje podjęte przez FIFA. Chodziło wówczas o cofnięcie czerwonej kartki dla napastnika grającego w barwach USA Folarina Baloguna. Ale to niejedyna kontrowersyjna sytuacja podczas Mundialu 2026.

 

W rozgrywkach Mistrzostw Świata miał sędziować Omar Artan pochodzący z Somalii. Omar pełni funkcję arbitra na arenie międzynarodowej od 2018 r. Jednak jego doświadczenie okazało się niczym wobec restrykcyjnej polityki imigracyjnej wprowadzonej przez Donalda Trumpa.

 

Somalijczyk po przybyciu do Miami został zatrzymany na lotnisku. Przesłuchiwano go przez 11 godzin, a następnie odebrano wizę i nakazano opuszczenie terenu Stanów Zjednoczonych. Mimo że FIFA wypłaciła Omarowi pełne wynagrodzenie, tak jakby uczestniczył w MŚ, to na pewno długo nie zapomni tej sytuacji.

 

Teraz UEFA postanowiła wynagrodzić Omarowi to przykre doświadczenie. Omar Artan będzie arbitrem podczas Superpucharu Europy. Najbliższe spotkanie, które poprowadzi odbędzie się w środę w Salzburgu o 21:00, pomiędzy PSG a Aston Vilą. To pierwszy taki przypadek w historii Superpucharu Europy, że mecz o tak dużym znaczeniu poprowadzi arbiter spoza Europy.

 

UEFA postanowiła odpowiednio zareklamować udział Somalijczyka w mistrzostwach. Na swojej stronie UEFA.com, zamieściła artykuł zatytułowany: „Omar Artan: Nigdy nie przestawaj marzyć”.

W artykule tym UEFA prezentuje obszerny opis dotychczasowej kariery Omara. Ten drobny gest ma zapewne osłodzić Omarowi nieprzyjemne wrażenie, jakie pozostawiła po sobie FIFA przed mundialem 2026.

 

UEFA już od dłuższego czasu nie ukrywa swojej dezaprobaty wobec decyzji prezesa FIFA, Gianni Infantino. Powodem gorszych relacji pomiędzy FIFA, a UEFA jest m.in. skandal jaki wywołał Infantino, który na polecenie Trumpa cofnął czerwoną kartkę wydaną zawodnikowi USA.

 

Udział Somalijczyka w meczu tej rangi ma ogromne znaczenie nie tylko dla niego, ale także dla wszystkich obywateli państw Afryki. To prawdziwy przełom w historii europejskiej piłki nożnej. We wspomnianym artykule UEFA.com znajdują się też słowa samego Omara na ten temat, który powiedział: „W Europie i w Austrii jest duża somalijska społeczność i (oni) są w siódmym niebie, że sędziuję taki mecz”.

 

Trzeba też wspomnieć, że Omar nie będzie jedynym arbitrem spoza Starego Kontynentu, prowadzącym spotkanie w Salzburgu. Poza nim w tym meczu arbitrami będą: Liban Abdoulrazack Ahmed pochodzący z Dżibuti oraz Stephen Eleazar Onyango Yiembe, obywatel Kenii.

 

Można powiedzieć, że decyzja UEFA o wyznaczeniu Omara na arbitra tak dużej imprezy sportowej ma pokazać całemu światu, jak bardzo obecnie oddalone od siebie są standardy postępowania tych dwóch organizacji sportowych o międzynarodowym zasięgu.

 

Źródło: Interia Sport