
CBZC rozbiło dziecięcy gang: 12-latek handlował cyberatakami
- Dodał: Seweryn Adamczyk
- Data publikacji: 24.07.2026, 14:37
Polska policja zatrzymała grupę nieletnich, którzy uczynili sobie stałe źródło zarobku z paraliżowania systemów informatycznych. Sprawa budzi ogromne poruszenie ze względu na bardzo młody wiek sprawców oraz profesjonalny i zarobkowy charakter ich działalności.
Szajka nastolatków i odpłatne usługi DDoS
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) ustalili tożsamość dziewięciu osób w wieku od 12 do 16 lat. Młodzi hakerzy promowali w internecie, głównie w mediach społecznościowych, odpłatne przeprowadzanie masowych ataków typu DDoS. Ich działania polegały na zalewaniu systemów informatycznych nadmierną ilością sztucznie wygenerowanych zapytań, co skutkowało blokowaniem serwerów i uniemożliwiało dostęp do usług czy stron internetowych.
Grupa oferowała nie tylko same ataki, ale również gotowe narzędzia umożliwiające ich samodzielne wykonanie, określane w sieci jako stresery lub bootery. Podczas skoordynowanej akcji policjanci weszli do domów nastolatków i zabezpieczyli 13 komputerów, 9 telefonów komórkowych oraz liczne nośniki danych, które zostaną poddane szczegółowej analizie.
Konsekwencje prawne i rola opiekunów
Zgodnie z Kodeksem karnym za zakłócanie pracy systemu komputerowego grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, jednak ze względu na wiek sprawców sprawą zajmie się sąd rodzinny. Śledczy sprawdzają obecnie skalę procederu oraz dokładną liczbę przeprowadzonych ataków, zaznaczając, że sprawa ma charakter rozwojowy.
Eksperci podkreślają, że młodzi ludzie często trafiają na przestępczą ścieżkę poprzez fora internetowe, kuszeni łatwym zarobkiem za rzekome testowanie zabezpieczeń. Policja apeluje do rodziców o czujność i kontrolowanie zainteresowań dzieci w sieci, ponieważ często nie mają oni pojęcia o nielegalnej aktywności swoich podopiecznych.
Należy pamiętać, że rodzice mogą ponieść odpowiedzialność cywilną za szkody wyrządzone przez nieletnich, co może oznaczać konieczność pokrycia kosztów blokady serwerów czy wypłaty odszkodowań dla poszkodowanych firm i instytucji.
Cały proceder nie był jednorazową zabawą, lecz zaplanowaną działalnością, która dla zatrzymanych stanowiła stałe źródło dochodu
Zobacz też: https://poinformowani.pl/nauka/modele-openai-zhakowaly-hugging-face-autonomiczna-ucieczka-z-piaskownicy
