Tajny projekt FBI ujawniony. Powstało fałszywe miasto do symulacji cyberataków
FBI Media

Tajny projekt FBI ujawniony. Powstało fałszywe miasto do symulacji cyberataków

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 15.06.2026, 14:09

 

FBI stworzyło fikcyjne miasteczko na potrzeby szkoleń, które ma wyglądać jak prawdziwa amerykańska miejscowość, ale służy jako poligon do symulacji cyberataków. To nietypowe miejsce pozwala agentom i specjalistom od bezpieczeństwa testować reakcje na ataki na infrastrukturę krytyczną w warunkach zbliżonych do rzeczywistych.

 

Fałszywe miasteczko FBI

FBI stworzyło pełnowymiarową replikę małego miasteczka, Kinetic Cyber Range", która służy jako specjalny poligon do testowania scenariuszy cyberataków i zagrożeń w świecie rzeczywistym. Na pierwszy rzut oka wygląda ono jak zwykła, spokojna amerykańska miejscowość, jednak w rzeczywistości to zaawansowane środowisko treningowe, w którym agenci i specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa mogą symulować ataki na infrastrukturę krytyczną, systemy komunikacyjne oraz sieci energetyczne. Projekt ma pomóc służbom w lepszym przygotowaniu się na coraz bardziej złożone zagrożenia cyfrowe i hybrydowe.

 

Jak wygląda „fałszywe miasto” FBI

Replika miasteczka została zaprojektowana tak, aby jak najwierniej odwzorowywać prawdziwe środowisko życia codziennego. Znajdują się tam budynki mieszkalne, biura, infrastruktura drogowa, a nawet elementy sieci energetycznej i komunikacyjnej. Celem było stworzenie warunków, w których można realistycznie odtworzyć skutki cyberataków, od awarii systemów po zakłócenia działania usług publicznych.

 

W takim środowisku specjaliści FBI mogą testować reakcje na ataki hakerskie, ransomware czy próby przejęcia kontroli nad infrastrukturą krytyczną. Dzięki temu możliwe jest analizowanie, jak systemy zachowują się w sytuacjach kryzysowych oraz jak szybko można przywrócić ich działanie.

 

Po co FBI stworzyło taki projekt

Głównym celem stworzenia „cyber-miasta” jest przygotowanie służb na realne zagrożenia, które coraz częściej łączą świat cyfrowy z fizycznym. Współczesne ataki nie ograniczają się już tylko do komputerów, mogą wpływać na transport, energię czy systemy bezpieczeństwa publicznego.

 

Dzięki takim symulacjom FBI może szkolić agentów w warunkach maksymalnie zbliżonych do rzeczywistych, bez ryzyka dla prawdziwej infrastruktury i obywateli. Projekt ma również pomóc w opracowywaniu nowych metod obrony przed cyberprzestępcami oraz w lepszym reagowaniu na incydenty na dużą skalę.

 

 

 

Zobacz też: Nowa era ochrony Ziemi czy science fiction? „Stormwall" ma chronić nas przed Słońcem