Pożar hal ze zniczami pod Otwockiem. Droga wojewódzka nr 801 zablokowana
pexels

Pożar hal ze zniczami pod Otwockiem. Droga wojewódzka nr 801 zablokowana

  • Data publikacji: 16.10.2026, 09:13

W piątek rano w Piotrowicach niedaleko Otwocka wybuchł pożar dwóch hal namiotowych, w których składowano znicze cmentarne. Z ogniem walczy około 20 zastępów straży pożarnej, a akcję utrudniają silne zadymienie i ryzyko rozprzestrzenienia się ognia na sąsiednie zabudowania. W związku z działaniami ratowniczymi zablokowano drogę wojewódzką nr 801. Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

Ogień objął dwie hale ze zniczami

Do pożaru doszło w piątek około godziny 7.00. Mieszkańcy Piotrowic i okolic usłyszeli syreny alarmowe, gdy na miejsce zaczęły docierać kolejne jednostki straży pożarnej. Płomienie objęły dwie hale namiotowe, w których przechowywano znicze przeznaczone na cmentarze.

 

Jak przekazała młodsza kapitan Karolina Jaworska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie, obiekty mają lekką konstrukcję. Pierwsza hala ma wymiary 30 na 15 metrów, a druga 30 na 8 metrów. Obie mają wysokość około 4,5 metra. Akcja gaśnicza jest trudna, a na miejsce kierowane są kolejne siły. Duże zadymienie ogranicza widoczność i utrudnia działania ratowników. Strażacy muszą również zapobiec przeniesieniu się ognia na pobliskie budynki.

Droga wojewódzka nr 801 całkowicie zablokowana

Pożar spowodował utrudnienia dla kierowców. Ze względu na działania ratownicze całkowicie zamknięto odcinek drogi wojewódzkiej nr 801 od ronda w Sobiekursku w kierunku Piotrowic. Kierowcy powinni omijać ten fragment trasy i stosować się do poleceń służb. Utrudnienia mogą potrwać do czasu zakończenia akcji gaśniczej oraz zapewnienia bezpieczeństwa w rejonie pożaru.

Nie ustalono jeszcze przyczyny pożaru

Na obecnym etapie służby nie informują o osobach poszkodowanych. Nie wiadomo również, co doprowadziło do pojawienia się ognia. Jak wyjaśnił podkomisarz Patryk Domarecki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, ustalenie przyczyn będzie możliwe po całkowitym ugaszeniu pożaru. Następnie przeprowadzone zostaną oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Najważniejszym zadaniem strażaków pozostaje opanowanie ognia i niedopuszczenie do jego rozprzestrzenienia. Dopiero po zakończeniu działań ratowniczych będzie można dokładniej ocenić skalę strat i rozpocząć szczegółowe ustalanie okoliczności zdarzenia.