
Tragedia w kopalni złota w Sudanie. Nie żyje co najmniej 67 osób, wielu górników wciąż jest pod ziemią
- Data publikacji: 16.09.2026, 17:17
Co najmniej 67 osób zginęło w wyniku zawalenia kopalni złota w zachodnim Sudanie. Wielu górników nadal może znajdować się pod ziemią. Do katastrofy doszło w kopalni Al-Zaraa w pobliżu miasta Nuhud w prowincji Zachodni Kordofan. Akcja ratunkowa jest prowadzona w bardzo trudnych warunkach, a ratownicy nie mają odpowiedniego ciężkiego sprzętu. Pierwsze informacje mówiły o co najmniej 60 ofiarach. Taki bilans podały Reutersowi lokalne źródła. Później Associated Press poinformowała o 67 zabitych. Jeden z lokalnych urzędników przekazał AP, że z miejsca katastrofy wydobyto już 82 ciała, ale jednocześnie zaznaczył, że wiele osób wciąż pozostaje zaginionych. Ostateczny bilans tragedii nie jest więc jeszcze znany.
Trudna akcja ratunkowa
Do zawalenia doszło we wtorek w kopalni Al-Zaraa położonej w pobliżu Nuhud. Według relacji ocalałych szyby znajdowały się bardzo blisko siebie. Gdy jeden z nich zaczął się zapadać, zawaliły się również sąsiednie części kopalni. Ratownicy przez całą noc próbowali dotrzeć do uwięzionych górników. Problemem jest jednak brak odpowiedniego sprzętu. Ocalały górnik Khair al-Sayyed Jabara powiedział AFP, że uczestnicy akcji korzystają z tych samych prymitywnych narzędzi, których używają podczas wydobywania złota. Jak relacjonował, do usunięcia skał i ziemi potrzebny byłby ciężki sprzęt. Nie wiadomo, ilu ludzi nadal znajduje się pod ziemią. Poszukiwania są prowadzone w głębokich szybach, a warunki utrudniają zarówno dotarcie do poszkodowanych, jak i wydobywanie ciał. Według świadków część ofiar może nadal znajdować się pod gruzami.
Sudan żyje z wydobycia złota
Katastrofa pokazuje problemy charakterystyczne dla części sudańskiego górnictwa. Sudan jest jednym z największych producentów złota w Afryce, ale znaczna część wydobycia odbywa się w sposób rzemieślniczy i poza formalnymi strukturami. Takie kopalnie często nie mają odpowiednich zabezpieczeń ani profesjonalnego wyposażenia ratowniczego. Reuters wskazuje, że brak procedur bezpieczeństwa i sprzętu ratunkowego był jednym z czynników zwiększających skalę tragedii. W Zachodnim Kordofanie problem dodatkowo komplikuje trwająca wojna domowa. Region znajduje się pod kontrolą paramilitarnych Sił Szybkiego Wsparcia (RSF), które od kwietnia 2023 roku walczą z sudańską armią. Złoto jest jednym ze źródeł dochodów związanych z konfliktem. Reuters podkreśla, że wydobycie w regionie ma znaczenie dla finansowania RSF. Sudański sektor złota funkcjonuje więc w warunkach głębokiego kryzysu gospodarczego i wojny. Dla wielu mieszkańców nieformalna praca w kopalniach pozostaje źródłem dochodu, mimo bardzo wysokiego ryzyka. Tragedia w Al-Zaraa jest kolejnym przykładem zagrożeń związanych z takim sposobem wydobycia.
