Zaporoska elektrownia atomowa znów bez zasilania. To 19. przypadek od początku wojny
Fot. Energoatom

Zaporoska elektrownia atomowa znów bez zasilania. To 19. przypadek od początku wojny

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 11.06.2026, 11:52

 

Zaporoska Elektrownia Atomowa na południowym wschodzie Ukrainy straciła całe zasilanie zewnętrzne po ataku na podstację elektryczną. MAEA poinformowała, że to już 19. taki przypadek od początku wojny. Elektrownia działa teraz na generatorach dieslowskich, a sytuacja pozostaje krytyczna.

Co się stało

Przerwa w zasilaniu nastąpiła około godziny 21:00 10 czerwca wskutek ataku na podstację elektryczną po drugiej stronie Dniepru. Zaporoska Elektrownia Atomowa w Enerhodarze została całkowicie odcięta od zewnętrznego źródła energii.

 

To największa elektrownia jądrowa w Europie, okupowana przez Rosję od pierwszych dni inwazji na Ukrainę. Wielokrotna utrata zasilania zewnętrznego stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa nuklearnego obiektu.

Jakie to zagrożenie

Zasilanie zewnętrzne jest konieczne do chłodzenia paliwa w reaktorach i utrzymania systemów bezpieczeństwa. Gdy elektrownia przechodzi na awaryjne generatory Diesla, rośnie ryzyko awarii jądrowej. MAEA ostrzega, że sytuacja pozostaje krytyczna.

 

MAEA apeluje do stron konfliktu o powstrzymanie się od działań zbrojnych w pobliżu elektrowni. Kilka dni wcześniej, 5 czerwca, agencja przekazała również informację o poważnym incydencie podczas rozminowywania terenu w okolicy elektrowni. W jego wyniku rannych zostało kilku rosyjskich żołnierzy oraz pracowników obiektu. 

 

To 19. przypadek utraty zasilania przez Zaporoską Elektrownię Atomową od wybuchu wojny. Obecnie elektrownia w Zaporożu funkcjonuje w warunkach niemal permanentnego kryzysu.

 

 

Zobacz też: Rosja wzmacnia ochronę rezydencji Putina. Reakcja na operację „Pajęczyna”