
Zdrowie drożeje, system nie nadąża. Eksperci: potrzebna głęboka reforma NFZ
- Data publikacji: 13.04.2026, 09:43
Polski system ochrony zdrowia ma coraz większe koszty i coraz mniej czasu na zmiany. Eksperci wskazują kilka głównych problemów: nierówne składki, starzenie się społeczeństwa i brak nacisku na profilaktykę.
Wydatki rosną szybko. W 2014 roku było to ok. 108 mld zł, a w 2024 już prawie 294 mld zł. Mimo to pieniędzy wciąż brakuje. Dużą część pochłaniają podwyżki i nowe świadczenia. Realnie system niewiele zyskuje.
Problemem nie jest tylko poziom finansowania, ale też sposób wydawania środków. Prawie połowa budżetu trafia do szpitali. Jednocześnie wiele hospitalizacji można by uniknąć. Eksperci wskazują, że system jest „odwrócony” za dużo pieniędzy idzie na leczenie, za mało na zapobieganie.
Rozwiązaniem ma być przesunięcie środków do:
- profilaktyki,
- leczenia jednodniowego,
- opieki podstawowej i ambulatoryjnej.
To może obniżyć koszty nawet o 15–25 proc.
Kolejny problem to składki. Dziś płaci je ok. 70 proc. obywateli. System jest skomplikowany i zachęca do unikania wyższych obciążeń. Eksperci proponują prostsze i bardziej sprawiedliwe zasady, powiązane z dochodem.
Dochodzi też czynnik demograficzny. Społeczeństwo się starzeje. Już teraz osoby 60+ generują ponad połowę kosztów leczenia szpitalnego. W przyszłości wpływy ze składek mogą spaść nawet o 20 proc.
Wnioski są jasne: samo zwiększanie pieniędzy nie wystarczy. Potrzebna jest przebudowa całego systemu. Eksperci mówią wprost bez reformy organizacyjnej i finansowej problemy będą się pogłębiać.
