
Letnie Grand Prix w Courchevel
- Dodał: Katarzyna Promińska
- Data publikacji: 19.08.2026, 22:21
Letnie Grand Prix w Courchevel
Tydzień temu odbył się drugi z rzędu weekend konkursu Letniego Grand Prix 2026 w skokach narciarskich. Skoczkowie mieli okazję zaprezentować się w Tremplin du Praz w Courchevel. Po raz kolejny wygrał Daniel Tschofenig, który już w kwalifikacjach mógł się pochwalić doskonałym wynikiem. Z wynikami polskich skoczków nie było już tak dobrze.
Zmagania skoczków narciarskich w letnich zawodach rozpoczęły się już w pierwszy weekend sierpnia (1.08 – 2.08). Wówczas obydwa konkursy wygrał Naoki Nakamura. Japończyk doskonale się spisał i zdobył 292 pkt.Drugie miejsce zajął Daniel Tschofenig z 200 pkt.
W kolejnym konkursie (8.08 – 9.08) bezapelacyjnie wygrał Daniel Tschofenig, który w serii finałowej osiągnął wspaniały wynik128,5 metra. Pokonał będącego na drugim miejscu Philippa Raimunda o 1,2 pkt.
W serii pierwszej Polacy nie pokazali się z najlepszej strony. Maciej Kot uplasował się na 16. pozycji, a Aleksander Zniszczoł na 23. Pozostali skoczkowie naszej kadry w ogóle nie zakwalifikowali się do rundy finałowej. Jakub Wolny zajął 32. miejsce. Do TOP 30 zabrakło mu 0,3 pkt.
Natomiast Klemens Joniak i Kamil Waszek zdecydowanie nie mogą zaliczyć swojego występu w tych zawodach do udanych. Pierwszy z nich zakończył swój udział w tym dniu na serii pierwszej z 43. lokatą. Trochę niżej uplasował się Kamil, który zajął 46. pozycję.
W rundzie finałowej Maciej Kot poprawił swój wynik o 3. oczka i ostatecznie zdobył 13. miejsce. Natomiast Aleksander Zniszczoł wypadł znacznie gorzej. Jego skok na wysokość 107 m pozwoliła mu osiągnąć dopiero 25. pozycję.
Tym samym to Maciej Kot był tym polskim skoczkiem, który w Courchevel zdobył najlepszy wynik. Niestety na razie jest to zbyt mało, by liczyć na osiągnięcie pozycji medalowych.
Na następny etap konkursu przyjdzie fanom skoków narciarskich w letnim wydaniu trochę poczekać. Kolejna odsłona Letniego Grand Prix 2026 odbędzie się w Rumunii, w Rasnov, w dniach 19 – 20 września. Oby tylko wówczas Polacy zaprezentowali się lepiej. W ostatnim czasie forma polskich skoczków nie jest zbyt ustabilizowana.
Źródło: Interia Sport
