Europa szykuje odpowiedź na napięcia wokół Grenlandii. NATO w centrum rozmów
twiga269/Flickr

Europa szykuje odpowiedź na napięcia wokół Grenlandii. NATO w centrum rozmów

  • Data publikacji: 11.01.2026, 22:17

Rosnące napięcia wokół Grenlandii sprawiają, że państwa europejskie coraz poważniej analizują scenariusze wzmocnienia bezpieczeństwa w Arktyce. W centrum debat znajduje się możliwość zwiększenia obecności wojskowej sojuszników oraz rola NATO w regionie. Dyskusja nabrała tempa po kolejnych wypowiedziach amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa i reakcjach przywódców Danii, Niemiec oraz Unii Europejskiej.

 

Jednym z rozważanych wariantów pozostaje wysłanie wojska na Grenlandię w formule sojuszniczej. Druga często powtarzana w analizach koncepcja to misja NATO w Arktyce, oparta na doświadczeniach z innych regionów Europy.

Grenlandia w centrum międzynarodowej debaty

Premierka Danii Mette Frederiksen podczas debaty z liderami partii politycznych podkreśliła, że kraj znajduje się w „decydującym momencie” w sprawie Grenlandii, a stawka wykracza poza bieżące spory dyplomatyczne. Zaznaczyła, że bezpieczeństwo wyspy i regionu Arktyki nabiera dziś strategicznego znaczenia.

 

Jednocześnie liderzy wszystkich pięciu partii zasiadających w parlamencie Grenlandii wydali wspólne oświadczenie, w którym podkreślili, że „nie chcą być Amerykanami ani Duńczykami, ale Grenlandczykami”. Politycy zadeklarowali gotowość do dialogu z sojusznikami, w tym z USA, jednak wyłącznie na zasadach poszanowania prawa międzynarodowego i dyplomacji.

 

W tym kontekście wysłanie wojska na Grenlandię pojawia się w europejskich analizach jako narzędzie zabezpieczenia interesów regionu, a nie zmiany jego statusu politycznego.

Niemcy i Wielka Brytania o bezpieczeństwie Arktyki

Według informacji agencji Bloomberg, grupa krajów europejskich – na czele z Niemcami i Wielką Brytanią omawia możliwość zwiększenia obecności wojskowej na Grenlandii. Niemcy rozważają zaproponowanie nowej inicjatywy sojuszniczej w ramach NATO.

 

Szef niemieckiego MSZ Johann Wadephul podkreślił, że o przyszłości Grenlandii decydują Grenlandczycy oraz Królestwo Danii. Minister finansów Lars Klingbeil dodał, że „suwerenność i integralność terytorialna muszą być szanowane”, wskazując przy tym na potrzebę wzmacniania bezpieczeństwa w Arktyce wspólnie, jako sojusznicy NATO.

 

W praktyce oznacza to, że misja NATO w Arktyce mogłaby stać się platformą współpracy, w której wysłanie wojska na Grenlandię miałoby charakter odstraszający i stabilizujący.

NATO i koncepcja „Arctic Sentry”

Rozmówcy Bloomberga zwracają uwagę, że potencjalna nowa inicjatywa mogłaby zostać oparta na modelu misji „Baltic Sentry”, prowadzonej na Morzu Bałtyckim w celu ochrony infrastruktury krytycznej. Jej arktyczny odpowiednik, określany roboczo jako „Arctic Sentry”, miałby objąć Grenlandię oraz sąsiednie obszary.

 

Taka misja NATO w Arktyce koncentrowałaby się na monitoringu, wymianie informacji i ochronie szlaków komunikacyjnych. W tym wariancie wysłanie wojska na Grenlandię nie byłoby jednostronnym działaniem, lecz elementem szerokiej strategii Sojuszu.

Stanowisko Unii Europejskiej

Do dyskusji włączyła się także przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Podkreśliła, że wyłącznie Dania i Grenlandia mają prawo decydować o sprawach dotyczących tego terytorium. Zaznaczyła jednak, że bezpieczeństwo Arktyki ma znaczenie dla całej Europy i jest to temat bezpośrednio związany z NATO.

 

W ocenie instytucji unijnych misja NATO w Arktyce może stać się narzędziem ochrony interesów państw europejskich w regionie, przy jednoczesnym poszanowaniu suwerenności Grenlandii.

Wypowiedzi Trumpa i reakcje sojuszników

Donald Trump oświadczył w piątek, że chce porozumienia z Grenlandią, „jeśli nie po dobroci, to w trudniejszy sposób”, wskazując, że w przeciwnym razie regionem mogą zainteresować się Rosja lub Chiny. Słowa te wywołały szeroką reakcję polityczną w Europie.

 

Przeczytaj też: Opłat za anulowanie przejazdu w Bolt

 

Naczelny dowódca Sił Sojuszniczych NATO w Europie, generał Alexus Grynkewich, mówił o obserwowanej aktywności rosyjskich i chińskich jednostek na dalekiej północy, podkreślając, że topniejący lód zwiększa dostępność regionu. Wskazał również, że państwa członkowskie NATO prowadzą konstruktywne rozmowy na temat Grenlandii.

 

Jednocześnie dyplomaci z krajów nordyckich, cytowani przez „Financial Times”, kwestionują te doniesienia, twierdząc, że nie ma potwierdzonych danych o obecności rosyjskich czy chińskich okrętów w rejonie Grenlandii.

Arktyka jako nowy obszar rywalizacji

Znaczenie Arktyki rośnie wraz z postępującymi zmianami klimatycznymi, które otwierają nowe szlaki żeglugowe i zwiększają dostęp do zasobów naturalnych. Grenlandia, położona między Ameryką Północną a Europą, zyskuje w tym układzie kluczową rolę logistyczną i strategiczną.

 

Dlatego misja NATO w Arktyce jest postrzegana jako sposób na wzmocnienie stabilności regionu. W tym ujęciu wysłanie wojska na Grenlandię miałoby służyć ochronie infrastruktury, monitorowaniu przestrzeni morskiej i powietrznej oraz zapobieganiu eskalacji napięć.

Co dalej z planami sojuszników?

Na obecnym etapie rozmowy mają charakter polityczno-dyplomatyczny. Nie zapadły jeszcze decyzje o uruchomieniu konkretnej operacji. Jednak rosnąca liczba wypowiedzi przywódców europejskich, a także odniesienia do możliwej misji NATO w Arktyce, pokazują, że temat bezpieczeństwa Grenlandii stał się jednym z kluczowych punktów agendy transatlantyckiej.

 

Jeśli dojdzie do realizacji tych planów, wysłanie wojska na Grenlandię będzie jednym z elementów szerszej strategii NATO wobec Arktyki regionu, który coraz wyraźniej wchodzi w obszar globalnej rywalizacji geopolitycznej.