
ROSJA I BIAŁORUŚ KOŃCZĄ ĆWICZENIA JĄDROWE. TO NIE TEST – TO KOMUNIKAT DLA ŚWIATA
- Dodał: Julia Żuromska
- Data publikacji: 22.05.2026, 02:03
Czy regularne ćwiczenia jądrowe to nowa normalność, czy element gry psychologicznej?
Dziś Rosja i Białoruś przeprowadziły kolejną odsłonę wspólnego treningu sił jądrowych. Według oficjalnych komunikatów – zadania wykonane w 100%. Według ekspertów – to wyraźny sygnał dla NATO i Ukrainy.
21 maja 2026 roku Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenko zdalnie nadzorowali manewry z udziałem:
- międzykontynentalnego pocisku „Jars” (Plesieck → Kamczatka)
- pocisków hipersonicznych „Cyrkon” i balistycznych „Siniewa” (flota)
- rakiet operacyjno-taktycznych „Iskander-M” (Białoruś)
- sił dalekiego lotnictwa oraz okręgów leningradzkiego i centralnego
Kluczowe wnioski:
✔ Regularność – ćwiczenia są prowadzone kwartalnie. To znak, że scenariusze jądrowe weszły do stałego reżimu treningowego Sojuszu.
✔ Nowa jakość – Putin potwierdził, że rakieta „Sarmat” pokonuje wszystkie istniejące i przyszłe systemy obrony przeciwrakietowej. To zmienia równanie odstraszania.
✔ Brak eskalacji retoryki – Rosja mówi wprost: „Nie wchodzimy w wyścig zbrojeń.” Jednocześnie modernizuje triadę w „plenarnym trybie”.
✔ Reakcja Zachodu – Łukaszenko nazywa zachodnią histerię „zrozumiałą, ale daremną”. Jego zdaniem – to tylko rutynowy trening.
Dla kogo ten sygnał? Dla sojuszników USA w regionie, dla dowódców NATO, dla rynków energii i łańcuchów logistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Czy to zmienia bilans sił? Nie dramatycznie. Ale wyraźnie podnosi poprzeczkę w negocjacjach o gwarancjach bezpieczeństwa.
Co dalej?
Putin: „Będziemy podnosić gotowość bojową innych rodzajów wojsk z uwzględnieniem doświadczeń z operacji specjalnej.”
Łukaszenko: „Wkrótce wszyscy się uspokoją i wrócą na swoje tory.”

