
Europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Polski? Komisarz UE proponuje stały format E5
- Data publikacji: 14.02.2026, 10:52
Komisarz UE ds. obrony Andrius Kubilius zaproponował utworzenie nowego mechanizmu współpracy w obszarze bezpieczeństwa. Chodzi o europejską Radę Bezpieczeństwa z udziałem Polski, która miałaby powstać na bazie dotychczasowej nieformalnej grupy E5. W jej skład wchodzą Francja, Niemcy, Włochy, Polska oraz Wielka Brytania.
Zdaniem komisarza europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Polski powinna zostać formalnie powołana i uzyskać realne kompetencje decyzyjne. Jak wskazał, format E5 sprawdził się przy rozmowach dotyczących gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Dlatego jego zdaniem europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Polski mogłaby stać się stałym elementem architektury bezpieczeństwa w Europie.
Kubilius zaznaczył, że na początek należałoby nadać tej formule charakter instytucjonalny. Docelowo europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Polski mogłaby działać jako organ podejmujący decyzje strategiczne. W jego ocenie wymagałoby to zmian w unijnych traktatach.
Skład i kompetencje nowego organu
Według propozycji komisarza stałymi członkami nowej struktury byłyby największe państwa UE. Wśród nich wymieniono Niemcy, Francję, Włochy, Hiszpanię i Polskę. Rozważany jest również udział Wielkiej Brytanii oraz przedstawicieli Komisji Europejskiej i Rady UE.
W tej formule europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Polski miałaby działać w modelu mieszanym. Część państw uczestniczyłaby na stałe, inne rotacyjnie. Taki system miałby zapewnić reprezentatywność całej Unii. Jednocześnie europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Polski miałaby posiadać realny wpływ na kierunki polityki obronnej.
Kubilius podkreślił, że nie chodzi o zastąpienie armii narodowych. Nowa struktura miałaby koordynować działania i wzmacniać wspólne planowanie strategiczne. W jego ocenie europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Polski mogłaby stać się odpowiedzią na rosnące zagrożenia geopolityczne.
Potrzeba europejskich sił szybkiego reagowania
Komisarz odniósł się także do kwestii potencjału militarnego. W jego opinii konieczne jest stworzenie europejskich zdolności szybkiego reagowania. Wskazał na potrzebę budowy formacji liczącej od 80 do 100 tysięcy żołnierzy.
Według niego wzmocnienie europejskich sił zbrojnych wobec zagrożenia Rosji staje się jednym z kluczowych wyzwań dla państw członkowskich. Taka struktura miałaby uzupełniać potencjał NATO, a nie go zastępować. W kontekście ewentualnego zmniejszenia obecności wojsk USA w Europie wzmocnienie europejskich sił zbrojnych wobec zagrożenia Rosji nabiera dodatkowego znaczenia.
Kubilius zaznaczył, że Europa musi być gotowa przejąć część odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo. W jego ocenie wzmocnienie europejskich sił zbrojnych wobec zagrożenia Rosji wymaga zarówno zwiększenia wydatków, jak i lepszej koordynacji działań.
Rosja jako główne wyzwanie bezpieczeństwa
Komisarz UE ds. obrony ocenił, że Rosja pozostaje najpoważniejszym zagrożeniem dla kontynentu. Jego zdaniem nawet ewentualne zakończenie wojny w Ukrainie nie oznaczałoby zmiany kierunku rosyjskiej polityki militarnej.
W tym kontekście wzmocnienie europejskich sił zbrojnych wobec zagrożenia Rosji uznał za konieczność strategiczną. Zwrócił uwagę na skalę rosyjskich wydatków wojskowych oraz ich realną siłę nabywczą. Według przedstawionych danych Rosja przeznacza na obronność znaczną część środków porównywalnych z łącznymi wydatkami państw europejskich.
Kubilius wskazał również na rosnące znaczenie nowych technologii. W jego opinii potencjalne zagrożenie może dotyczyć masowego użycia bezzałogowców. Dlatego wzmocnienie europejskich sił zbrojnych wobec zagrożenia Rosji powinno obejmować także rozwój systemów obrony przeciw dronom.
Możliwe zmiany w unijnej architekturze bezpieczeństwa
Propozycja powołania nowego organu wpisuje się w szerszą debatę o przyszłości wspólnej polityki obronnej UE. Już wcześniej koncepcję europejskiej Rady Bezpieczeństwa sygnalizowali przywódcy Niemiec i Francji. Teraz temat wraca w kontekście rosnących napięć międzynarodowych.
Zdaniem komisarza europejska Rada Bezpieczeństwa z udziałem Polski mogłaby usprawnić proces decyzyjny i skrócić czas reakcji na kryzysy. Jednocześnie wzmocnienie europejskich sił zbrojnych wobec zagrożenia Rosji miałoby zwiększyć autonomię strategiczną Unii Europejskiej.
Dyskusja na temat nowego formatu współpracy ma być kontynuowana w kolejnych miesiącach. Ewentualne decyzje będą wymagały szerokiego konsensusu państw członkowskich oraz analiz prawnych dotyczących zmian traktatowych.
