
Izraelscy osadnicy zaatakowali delegację dyplomatyczną. Wśród uczestników byli Polacy
- Data publikacji: 17.10.2026, 21:37
Zamaskowani izraelscy osadnicy zaatakowali w sobotę delegację dyplomatyczną odwiedzającą miejscowość Tajba na okupowanym Zachodnim Brzegu. W grupie znajdowali się przedstawiciele Polski, Francji i Belgii. Napastnicy otoczyli samochody, a następnie wybili szybę w pojeździe belgijskiego konsulatu. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło incydent i przekazało, że polskim dyplomatom nic się nie stało. Izraelska policja wszczęła dochodzenie.
Atak na delegację w czasie zbiorów oliwek
Do zdarzenia doszło w miejscowości Tajba niedaleko Ramallah. Dyplomaci odwiedzili region w okresie zbiorów oliwek, które mają duże znaczenie dla lokalnych palestyńskich rodzin. Według doniesień izraelskiego Radia Wojskowego siedmiu zamaskowanych napastników przyjechało na quadach, otoczyło samochody delegacji i zażądało okazania dokumentów tożsamości. Następnie wybili szybę w pojeździe należącym do belgijskiego konsulatu.
W nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych widać przebieg zajścia. Na jednym z nich członek delegacji leży na ziemi. Według relacji medialnych wśród zaatakowanych znalazł się również francuski burmistrz. Wizyta miała związek z obecnością zagranicznych przedstawicieli w palestyńskiej miejscowości podczas sezonu zbiorów. Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór potwierdził, że doszło do ataku na konwój z udziałem polskich dyplomatów. Zaznaczył, że według wstępnych informacji za incydent mogą odpowiadać izraelscy osadnicy. Przekazał też, że polskim przedstawicielom nic się nie stało.
Izraelskie władze potępiły przemoc
Izraelska policja rozpoczęła dochodzenie, które ma doprowadzić do ustalenia tożsamości sprawców. O incydencie poinformowano również izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które ma pomóc w kontakcie z poszkodowanymi i zebraniu zeznań. Atak potępiła także izraelska armia. Jednocześnie poinformowała, że wizyta zagranicznych dyplomatów nie została wcześniej uzgodniona z wojskiem. Zapowiedziała zbadanie okoliczności zdarzenia. Izraelski minister spraw zagranicznych Gideon Sa’ar również wyraził potępienie dla przemocy.
Do incydentu doszło w czasie narastających napięć na okupowanym Zachodnim Brzegu. Władze i organizacje międzynarodowe od dawna zwracają uwagę na ataki izraelskich osadników na palestyńskich mieszkańców, rolników i ich mienie. Kwestia osadnictwa na tych terenach jest również przedmiotem sporów prawnych i politycznych, w tym działań podejmowanych na forum międzynarodowym. Więcej o tej problematyce pisaliśmy w artykule o objęciu terytoriów Palestyny jurysdykcją Międzynarodowego Trybunału Karnego.
Dzień wcześniej zaatakowano palestyńskich rolników i dziennikarkę
Sobotni incydent nastąpił dzień po kolejnych atakach na Palestyńczyków zbierających oliwki. Według doniesień medialnych około 80 osadników, w tym wiele osób zamaskowanych, miało zaatakować rolników. Wśród poszkodowanych znalazła się Heidi Levine, amerykańska fotoreporterka współpracująca z „The Washington Post”.
Dziennikarka doznała poważnych obrażeń. Jak przekazała jej córka, miała złamane żebro i kilka kręgów, a także poważnie uszkodzoną dłoń. W sobotę przeszła operację palca, który podczas napaści został niemal oderwany.
Ponad 1600 incydentów odnotowanych przez ONZ
Przemoc osadników wobec Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu nasila się, a okres zbiorów oliwek należy do szczególnie trudnych dla lokalnych społeczności. Według przywołanych danych ONZ do połowy września odnotowano ponad 1600 ataków na Palestyńczyków i ich mienie.
Mieszkańcy regionu oraz organizacje broniące praw człowieka zarzucają izraelskim władzom, że nie reagują wystarczająco skutecznie na działania sprawców. Wśród zgłaszanych incydentów są napaści na rolników, kradzieże plonów i sprzętu, podpalenia drzew oraz niszczenie sadzonek. Dla wielu palestyńskich rodzin zbiory oliwek stanowią ważne źródło dochodu. Ataki i niszczenie upraw oznaczają więc nie tylko zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, lecz także straty ekonomiczne. Dochodzenie w sprawie napaści na delegację dyplomatyczną ma wyjaśnić przebieg sobotniego zdarzenia i pomóc w identyfikacji sprawców.
