
Rozłam w Polsce 2050. Szymon Hołownia ostro o powodach odejścia posłów
- Data publikacji: 18.02.2026, 12:56
Rozłam w Polsce 2050 stał się faktem. Kilku posłów ogłosiło odejście z partii i klubu parlamentarnego. Sprawę publicznie skomentował Szymon Hołownia, założyciel ugrupowania.
Podczas konferencji prasowej mówił wprost o kulisach decyzji polityków. Jego zdaniem rozłam w Polsce 2050 nie ma związku z różnicami programowymi. Odrzucił też sugestie, że chodzi o spór dotyczący statutu czy wartości.
Podkreślił, że przez sześć lat wspólnie budowano środowisko polityczne. Przypomniał, że to on zapraszał do współpracy osoby, które dziś zdecydowały się odejść.
Szymon Hołownia o powodach odejścia posłów z Polski 2050
W ocenie Hołowni powodem odejścia posłów z Polski 2050 jest osobisty konflikt wokół Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Polityk mówił o silnej niechęci wobec jednej z liderek ugrupowania.
Zaznaczył, że wcześniej podobne argumenty nie były podnoszone. Według niego obecne tłumaczenia o różnicach ideowych pojawiły się dopiero w momencie decyzji o odejściu.
Szymon Hołownia stwierdził, że odejście posłów z Polski 2050 nie wynika z innej wizji państwa czy programu. W jego ocenie chodzi o emocje, a nie o spór merytoryczny. Podkreślił, że polityki nie da się budować na niechęci.
Utrata członkostwa i nowe plany parlamentarzystów
Były lider wyjaśnił, że osoby opuszczające ugrupowanie automatycznie tracą członkostwo w Polsce 2050. Oznacza to brak miejsc w strukturach partyjnych.
Politycy mają jednak możliwość utworzenia własnego koła lub klubu parlamentarnego. Taki ruch daje im formalne narzędzia do rozmów z rządem, w tym z premierem. Nie daje natomiast gwarancji samodzielnego startu w wyborach.
Szymon Hołownia zasugerował, że w przyszłości odejście posłów z Polski 2050 może oznaczać start z list większego ugrupowania, na przykład Koalicji Obywatelskiej. W polskim systemie wyborczym małe środowiska często łączą siły z większymi partiami, aby przekroczyć próg wyborczy.
Osobiste rozczarowanie i polityczne konsekwencje
W swoim wystąpieniu Hołownia mówił też o osobistych emocjach. Zapewnił, że docenia dotychczasową współpracę z osobami, które zdecydowały się odejść.
Jednocześnie wskazał na rozczarowanie postawą Pauliny Hennig-Kloski. Przyznał, że czuje się zawiedziony i oszukany. W jego ocenie lojalność ma znaczenie dla wiarygodności w życiu publicznym.
Rozłam w Polsce 2050 może mieć realne skutki dla układu sił w Sejmie. Każde odejście osłabia liczebność klubu i wpływa na zdolność negocjacyjną wobec koalicjantów. Odejście posłów z Polski 2050 to także sygnał o napięciach wewnątrz młodej formacji, która od początku deklarowała nowe standardy w polityce.
