
Katharina Engelhardt kończy karierę
- Dodał: Katarzyna Promińska
- Data publikacji: 22.07.2026, 08:36
Pochodząca z Austrii Katharina Engelhardt musi zakończyć karierę z powodów zdrowotnych. W krótkim odstępie czasu przeżyła dwa zawały serca. Do niedawna ta utalentowana biegaczka była podopieczną klubu WSV Ramsau.
Jeszcze w styczniu 2026 r. Austriaczka podczas krajowych mistrzostw w Saalfelden w sprincie kobiet zdobyła srebrny medal. Tym samym pokonała ją jedynie Maike Bogner, zajmująca pierwsze miejsce. Maike jest od Kathariny starsza zaledwie o 3 lata. Natomiast Katharina do tej pory była uważana za wysoce utalentowaną biegaczkę. Teraz jednak musi zmierzyć się z koniecznością porzucenia kariery sportowej.
Biegi narciarskie to sport bardzo wymagający i niewątpliwie nie każdy może się nim zajmować. Trzeba być wytrzymałym i mieć zdrowe, prawidłowo pracujące serce. Katharina Engelhardt mimo swoich wielce obiecujących perspektyw na dalsze sukcesy sportowe, nie ma wystarczająco silnego organizmu.
W ostatnim czasie dwukrotnie przeżyła zatrzymanie akcji serca, a także przebywała w śpiączce farmakologicznej. Jak sama twierdzi, lekarze szpitala w Linzu, w którym się leczyła, nie dawali jej żadnych szans na powrót do zdrowia. Zaznaczyła, że nie udałoby jej się to bez pomocy Bożej.
Swoją decyzję o zakończeniu kariery sportowej Katharina przekazała zaniepokojonym fanom w mediach społecznościowych, gdzie opublikowała obszerny, emocjonalny wpis. Skierowała też apel do wszystkich sportowców, by nie lekceważyli swojego zdrowia i nie próbowali poświęcać go dla osiągnięcia sukcesów sportowych.
Mimo że Katharina ma zaledwie 18 lat już zdążyła w swojej ojczyźnie zdobyć status wschodzącej gwiazdy sportu. Jej wytrzymałość i hart ducha doprowadziły ją daleko. Ale teraz jak sama przyznaje zdrowie jest dla niej najważniejsze, a biegi narciarskie to dyscyplina sportowa, do której prawdopodobnie nigdy nie będzie mogła wrócić.
Katharina zapowiada jednak, że nie zrezygnuje całkowicie z uprawiania sportu. Decyzja o zakończeniu kariery na pewno nie była łatwa dla tej doskonale się zapowiadającej biegaczki. Wykazała się ona jednak dużą dojrzałością emocjonalną i pokazała też, że mimo trudnej do przyjęcia diagnozy nie zamierza się załamywać.
Tym samym Katharina dołącza do grona sportowców, którzy na każdym kroku udowadniają nam, że nie można się poddawać na drodze do celu. Ona ma teraz inny cel - walkę o własne zdrowie.
Źródło: Eurosport
