
Kolejny sukces polskich siatkarzy
- Dodał: Katarzyna Promińska
- Data publikacji: 20.07.2026, 22:08
Dziś o 3.00 nad ranem odbył się mecz Polaków z reprezentantami USA. Polacy od początku kontrolowali to spotkanie. Udało im się stworzyć obronę, której Amerykanie nie potrafili przełamać.
To był ostatni mecz fazy interkontynentalnej siatkarskiej Ligi Narodów. Poprzednie mecze również poszły gładko. Pierwsze spotkanie było z Bułgarią i zakończyło się wygraną 3:0. Kolejny mecz z Brazylią (3:0), otworzył polskiej drużynie drogę do finału Ligi Narodów. W następnym spotkaniu po chwilowych trudnościach Polacy pokonali Francuzów wynikiem 3:1.
W meczu z USA Polacy od początku umiejętnie kontrolowali sytuację. Udało im się nawet osiągnąć niewielką przewagę nad zespołem z USA. Jedyny remis w tym secie jaki Amerykanie wypracowali był przy stanie 6:6. Jednak polscy siatkarze szybko poprawili wynik o 2 punkty na swoją korzyść. Tym samym do końca tego seta nie dali się już dogonić. Ostateczny wynik tego seta to 25:20.
W drugim secie reprezentanci Polski błyskawicznie wypracowali przewagę punktową na poziomie 12:6. Amerykanie usiłowali zmienić ten stan rzeczy i w końcówce seta nawet im się to udało, jednak mimo to nie zdołali wygrać tej partii meczu. Reprezentanci Polski osiągnęli wynik 25:21.
Trzeci set niespodziewanie przyniósł przewagę Amerykanów, głównie za sprawą Matthew Andersona, którego umiejętne serwisy doprowadziły do wyniku 6:1. Jednak dzięki dobrej reakcji trenera Grbicia, ta sytuacja nie trwała długo. Na boisko wszedł Kamil Semeniuk, zastępując Wilfredo Leona. Dzięki wsparciu Semeniuka drużyna szybka poprawiła wynik, a potem wygrała set 25:19.
Tym samym spotkanie zakończyło się wygraną Polski z wynikiem 3:0. Największą liczbą wypracowanych punktów (16 pkt) w tym spotkaniu może się pochwalić Bartłomiej Bołądź.
Na szczególną uwagę zasługuje umiejętne stosowanie bloku, przez naszych siatkarzy, co zupełnie odbierało pewność siebie reprezentantom USA.
Teraz na polskich siatkarzy czeka wyjazd do Chin. To tam, a konkretnie w Ningbo, odbędzie się impreza finałowa Ligi Narodów. Rozgrywki będą trwały od 29. lipca do 2. sierpnia. Polska drużyna zagra tam w ćwierćfinale z Ukrainą. Trzymamy kciuki, aby i tym razem polska drużyna pokazała co potrafi.
Źródło: Eurosport
