Kryzys formy Djokovicia
Carine06/Wikimedia Commons

Kryzys formy Djokovicia

  • Dodał: Katarzyna Promińska
  • Data publikacji: 01.09.2026, 21:19

W rozgrywającym się obecnie turnieju US Open Djoković nie zdołał pokonać swojego przeciwnika. Argentyńczyk Mariano Navone wygrał mecz po ponad czterogodzinnej walce. Było to o tyle niespodziewane, że Djoković był wyraźnym faworytem tego spotkania.

 

Turniej US Open odbywa się w USA na USTA Billie Jean King National Tennis Center. Jest to jeden z czterech najsłynniejszych na świecie turniejów wielkoszlemowych.

 

Na tym turnieju od ponad dwudziestu lat Djoković nie przegrał żadnego meczu otwarcia. Teraz jednak tak właśnie się stało. Porażka musiała być bardzo bolesnym doświadczeniem dla Serba, który do tej pory był niezwyciężony na kortach twardych.

 

W początkowej fazie tego spotkania Novak dość dobrze sobie radził, jednak w miarę upływu czasu, wyraźnie było widać, że jego samopoczucie się pogarsza. Po zakończeniu czwartego seta Djoković poprosił o przerwę medyczną.

 

Wygląda więc na to, że Djoković zmaga się obecnie z poważnymi problemami zdrowotnymi, które mogły wpłynąć na ostateczny wynik meczu.

 

Novak Djoković wyznał w wywiadzie, że od początku tego roku dokuczają mu silne bóle i skurcze, a także wymioty i mdłości. Dolegliwości są na tyle poważne, że praktycznie uniemożliwiły mu skuteczną grę w starciu z Navone.

 

Problemy zdrowotne Serba były bezpośrednią przyczyną tego, że został on pokonany przez Argentyńczyka, który osiągnął w tym spotkaniu wyniki: 6:7 (5-7), 7:5, 6:4, 2:6, 6:1.

 

Mimo wyraźnie słabszej formy Novak planuje pojawić się na rozpoczynających się już za kilka tygodni rozgrywkach China Open. Już wiadomo, że na liście zgłaszających się do turnieju rozgrywającego się w Pekinie, znajduje się jego nazwisko.

 

Mimo wszystko zrozumiałym jest, że po porażce w pierwszej rundzie US Open Djoković chce poprawić swoje wyniki. Można mu jedynie życzyć, aby jego dolegliwości nie uniemożliwiły mu kolejnego występu.

 

Źródło: Przegląd Sportowy Onet