Ceny paliw pójdą w górę. Od 1 września koniec programu „Ceny Paliwa Niżej”

Ceny paliw pójdą w górę. Od 1 września koniec programu „Ceny Paliwa Niżej”

  • Data publikacji: 31.08.2026, 13:58

Kierowców czekają wyższe ceny na stacjach. We wtorek, 1 września, zakończy się rządowy program „Ceny Paliwa Niżej”. Oznacza to powrót standardowej, 23-procentowej stawki VAT na benzynę i olej napędowy. Jednocześnie minister energii nie będzie już wyznaczał maksymalnych cen paliw objętych programem. Analitycy przewidują, że zmiana podatku może przełożyć się na wzrost cen benzyny i oleju napędowego o około 60–90 groszy na litrze. Ostateczna cena przy dystrybutorze będzie jednak zależała również od sytuacji na rynku ropy oraz cen hurtowych. Program „Ceny Paliwa Niżej” został ponownie uruchomiony 17 sierpnia. W jego ramach maksymalna cena paliwa była wyliczana według określonego mechanizmu. Pod uwagę brano między innymi średnią krajową cenę hurtową, akcyzę, opłatę paliwową, marżę w wysokości 30 groszy za litr oraz podatek VAT. Sprzedawcy musieli przestrzegać ustalonego limitu. Za sprzedaż paliwa powyżej maksymalnej ceny groziła kara sięgająca nawet 1 mln zł. Od września ten mechanizm przestanie obowiązywać.

Wyższy VAT przełoży się na ceny paliw

Najważniejszą zmianą od 1 września będzie powrót 23-procentowej stawki VAT. W okresie obowiązywania programu podatek został czasowo obniżony do 8 proc. Rozwiązanie miało ograniczyć wpływ wysokich cen paliw na gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa. Po zakończeniu programu niższa stawka przestanie obowiązywać, a sprzedawcy będą musieli uwzględniać w cenach paliw standardowy VAT. Nie oznacza to jednak, że każda stacja podniesie ceny dokładnie o tę samą kwotę. Na końcową cenę paliwa wpływa bowiem kilka czynników. Oprócz podatków znaczenie mają między innymi ceny ropy na światowych rynkach, kurs złotego, koszty transportu oraz marże sprzedawców. Dlatego prognozowany wzrost o 60–90 groszy na litrze należy traktować jako szacunek, a nie gwarantowaną podwyżkę na każdej stacji.

Program „Ceny Paliwa Niżej” był już wcześniej stosowany

Pierwsza odsłona programu została uruchomiona pod koniec marca. Była odpowiedzią na gwałtowny wzrost cen ropy związany z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który rozpoczął się 28 lutego. Rząd zdecydował się wówczas na czasowe obniżenie VAT na benzynę i olej napędowy oraz wprowadzenie maksymalnych cen paliw na stacjach. Pakiet obejmował również czasową obniżkę akcyzy, która obowiązywała do połowy czerwca. Pod koniec czerwca program został zakończony, jednak w sierpniu zdecydowano się na jego ponowne uruchomienie. Tym razem rozwiązanie obowiązywało znacznie krócej. Po dwóch tygodniach rząd wraca do standardowej stawki VAT, a mechanizm maksymalnych cen przestaje działać. Dla kierowców oznacza to przede wszystkim większą niepewność co do poziomu cen na stacjach.

Ile kosztował program?

Program „Ceny Paliwa Niżej” oznaczał również znaczące obciążenie dla budżetu państwa. Ministerstwo Finansów szacuje, że dotychczasowy koszt programu wyniósł około 4,7 mld zł. Z kolei samo wznowienie obniżonej stawki VAT na ostatnie dwa tygodnie sierpnia miało kosztować budżet około 495 mln zł. Wraz z zakończeniem programu państwo przestanie ponosić koszt związany z obniżoną stawką VAT, ale dla kierowców oznacza to wzrost obciążeń zawartych w cenie paliwa. Wyższe ceny benzyny i diesla mogą mieć znaczenie nie tylko dla osób korzystających z samochodów prywatnych. Paliwo jest również istotnym kosztem transportu, dlatego jego cena może pośrednio wpływać na koszty przewozu towarów i ceny części produktów.

Zobacz także

Rząd wprowadza maksymalne ceny paliw. Nowe stawki obowiązują od wtorku

Inflacja w Polsce wzrosła do 3,0% w lipcu w związku z gwałtownym wzrostem cen paliw