Niespodziewany remis w meczu Polska Nigeria

Niespodziewany remis w meczu Polska Nigeria

  • Dodał: Katarzyna Promińska
  • Data publikacji: 05.06.2026, 01:45

Po wczorajszym meczu z Nigerią emocje już opadły i można teraz na spokojnie spróbować przeanalizować to, co się wydarzyło. Niestety można było dostrzec brak skupienia u większości naszych zawodników. Wyglądało wręcz na to, że nie mają żadnego szczególnego pomysłu na to spotkanie.

 

Poza tym już od pierwszych minut zaczęły się pojawiać błędy, które trudno zaakceptować. Na przykład w momencie wyprowadzenia piłki Grabara popełnił błąd, który mógł skutkować golem w naszej bramce. Na szczęście skończyło się na strachu. Wydawałoby się, że po niedawnej porażce w meczu z Ukrainą, reprezentacja wyciągnie odpowiednie wnioski i poprawi swoją grę. Tak się jednak nie stało.

 

W 23 minucie pierwszej połowy Terem Moffi skierował piłkę do bramki Polaków. Choć początkowo sędziowie mieli wątpliwości, czy nie była ona na spalonym, to jednak po sprawdzeniu VAR-u, przyznano punkt dla naszych rywali.

 

Udało się uzyskać remis, dzięki determinacji Kacpra Potulskiego, który tuż przed końcem pierwszej połowy wyrównał wynik na 1:1. Dzięki temu nasza drużyna mogła z lżejszym sercem udać się do szatni.

 

Druga połowa rozpoczęła się spokojnie, ale niestety ten stan nie trwał długo. Zagranie ręką przez Kozłowskiego sprawiło, że sędzia orzekł rzut karny. Niestety Grabara nie poradził sobie z obroną i tym samym Nigeria znów okazała się lepsza.

 

Właściwie gdyby nie Wiśniewski, który w doliczonym czasie gry wyrównał wynik na 2:2, to spotkanie zakończyłoby się zupełnie inaczej.

 

Zastanawiające jest to, że dwa gole dla naszej reprezentacji zdobyli piłkarze, którzy jeszcze do niedawna nie zaliczali się do podstawowego składu.

Dla Potulskiego ten mecz był drugim granym w barwach reprezentacji. Natomiast Wiśniewski zadebiutował we wrześniu 2025 r.

 

Piłkarze stanowiący do tej pory trzon naszej drużyny: Lewandowski, Zieliński i Bednarek nie popisali się w tym meczu niczym szczególnym. Lewandowski obecnie jest prawdopodobnie skoncentrowany na zdobyciu jak najbardziej lukratywnego kontraktu. Plotkuje się, że dostał propozycję od Al-Halil – klubu z Arabii Saudyjskiej. Ta konkretna oferta opiewa na 90 milionów euro za każdy sezon gry.

 

To bardzo korzystna propozycja i kto wie, czy Lewandowski z niej nie skorzysta. Natomiast jeśli chodzi o jego grę w tym konkretnym spotkaniu Polska-Nigeria, to wyglądało to tak, jakby Lewandowski postanowił się nie przemęczać, by nie doznać kontuzji, przed oficjalnym podpisaniem kontraktu.

 

Może i dobrze, że następne spotkania będziemy mieli możliwość rozegrać dopiero po wakacjach, ponieważ wydaje się, że mamy mnóstwo rzeczy do nadrobienia. Oby tylko ta przerwa wystarczyła naszym piłkarzom, aby zresetować głowę i zacząć naprawdę grać w piłkę, bez żadnych wymówek. Tylko wówczas mamy szansę na zadowalające wyniki.

 

Źródło: Eurosport