
Skandal w World of Warcraft: Pracownik Blizzarda zwolniony za oszustwo
- Dodał: Seweryn Adamczyk
- Data publikacji: 25.07.2026, 14:50
Studio Blizzard Entertainment zakończyło współpracę z jednym ze swoich pracowników po wykryciu poważnego naruszenia zasad. Incydent dotyczył wykorzystania uprawnień deweloperskich do zapewnienia nieuczciwej przewagi wybranej grupie graczy w popularnej grze sieciowej.
Nadużycie „boskich mocy” w lochu Mythic+
Sprawa wyszła na jaw po analizie publicznych logów z walki w lochu Nexus Point Xe'nas na bardzo wysokim poziomie trudności Mythic+ 23. Społeczność zauważyła, że przeciwnicy posiadający dziesiątki milionów punktów zdrowia zostali zlikwidowani niemal natychmiastowo. Okazało się, że jeden z członków drużyny poprosił swojego znajomego pracującego w Blizzardzie o wyświadczenie przysługi w ukończeniu wyzwania na czas.
Pracownik pełniący funkcję Mistrza Gry użył niedostępnych dla zwykłych użytkowników zaklęć takich jak Area Death oraz Death Touch. Te potężne komendy są zarezerwowane wyłącznie do celów testowych oraz wprowadzania pilnych poprawek technicznych na serwerach.
Ślady interwencji osoby z zewnątrz zostały zarejestrowane przez systemy monitorujące statystyki, co wywołało oburzenie fanów dbających o uczciwą rywalizację.
Błyskawiczna reakcja studia i kary dla graczy
Blizzard przeprowadził wewnętrzne dochodzenie, które potwierdziło autentyczność zgłoszeń przesyłanych przez graczy. Firma podkreśliła, że każdy przypadek użycia narzędzi deweloperskich na żywych serwerach jest zapisywany i sprawdzany przez specjalny zespół do spraw bezpieczeństwa platformy.
W oficjalnym komunikacie studio poinformowało, że pracownik odpowiedzialny za incydent został zwolniony w trybie natychmiastowym za rażące złamanie kodeksu postępowania. Jednocześnie podjęto działania dyscyplinarne wobec kont graczy, którzy świadomie uczestniczyli w oszustwie i czerpali z niego korzyści.
Ich podejrzana rozgrywka została zdyskwalifikowana z rankingów, aby zachować integralność sezonowych rozgrywek. Blizzard podziękował społeczności za czujność, zaznaczając, że uczciwe warunki zabawy są fundamentem ich produkcji.
Zobacz też: Nintendo nie odda pieniędzy za cła: spór o ceny sprzętu w USA
