
Kto zostanie prezydentem Krakowa? Gibała i Piątkowska idą łeb w łeb
- Data publikacji: 11.09.2026, 22:12
Walka o fotel prezydenta Krakowa zapowiada się wyjątkowo wyrównanie. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje, że Łukasz Gibała oraz Monika Piątkowska mają niemal identyczne poparcie. Różnica między kandydatami wynosi zaledwie 0,5 pkt proc. Wszystko wskazuje więc na to, że o zwycięstwie zdecyduje druga tura. Mieszkańcy Krakowa wybiorą nowego prezydenta 27 września. Przyspieszone wybory są konsekwencją majowego referendum, w którym mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta miasta. Badanie IBRiS zostało przeprowadzone 7 i 8 września na grupie 1000 osób. Wyniki pokazują, że przed pierwszą turą trudno wskazać zdecydowanego faworyta.
Gibała minimalnie przed Piątkowską
Pierwsze miejsce w sondażu zajął Łukasz Gibała, związany ze stowarzyszeniem Kraków dla Mieszkańców. Chęć oddania na niego głosu zadeklarowało 17,6 proc. respondentów. To mniej niż w poprzednim badaniu IBRiS z 24 sierpnia, kiedy poparcie dla Gibały wynosiło 21 proc. Tuż za nim znalazła się Monika Piątkowska, senatorka Koalicji Obywatelskiej i kandydatka komitetu „Ponad Podziałami”, tworzonego przez KO i PSL. Uzyskała 17,1 proc. wskazań. To wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednim sondażem, w którym poparcie dla niej wynosiło 12,1 proc. Jeszcze pod koniec sierpnia Gibałę i Piątkowską dzieliło niemal 9 pkt proc. Najnowsze badanie pokazuje więc znaczącą zmianę układu sił. Kandydatka KO szybko zmniejszyła dystans do lidera i obecnie oboje znajdują się praktycznie na tym samym poziomie.
PiS i Lewica również walczą o drugą turę
Na trzecim miejscu znalazł się Michał Drewnicki, kandydat Prawa i Sprawiedliwości. Poparcie dla niego zadeklarowało 13,2 proc. badanych. To wzrost o 2,5 pkt proc. względem poprzedniego sondażu. Czwarta jest Daria Gosek-Popiołek z Nowej Lewicy. Uzyskała 11,2 proc. wskazań, podczas gdy pod koniec sierpnia było to 9,4 proc.
Kolejne miejsca zajmują Jan Hoffman z wynikiem 7,1 proc. oraz Aleksandra Owca z Partii Razem, którą wskazało 6,9 proc. respondentów. Hoffman poprawił swój wynik o około 3 pkt proc., natomiast poparcie dla Owcy pozostało niemal bez zmian. Stawkę zamykają Michał Klimek z Konfederacji Korony Polskiej z wynikiem 3,5 proc. oraz Sławomir Pietrzyk z Socjaldemokracji Polskiej, którego wskazało 0,7 proc. badanych.
Ponad 20 proc. wyborców jeszcze nie zdecydowało
Duże znaczenie dla wyniku wyborów może mieć grupa osób, które nadal nie wiedzą, na kogo zagłosują. W najnowszym badaniu aż 20,1 proc. respondentów nie wskazało żadnego kandydata. Marcin Duma, socjolog i założyciel IBRiS, zwraca uwagę, że wraz ze zbliżaniem się wyborów liczba niezdecydowanych może się zmniejszać. Dopiero wtedy będzie można dokładniej ocenić, jak wygląda rzeczywisty układ sił. Kluczowa może okazać się również frekwencja. Przy tak niewielkich różnicach między dwójką liderów nawet niewielka zmiana mobilizacji poszczególnych grup wyborców może zdecydować o tym, kto znajdzie się w drugiej turze. Na razie największe szanse na udział w decydującym głosowaniu mają Gibała i Piątkowska, ale wynik wyborów pozostaje daleki od przesądzonego. Ponad jedna piąta badanych wciąż nie podjęła decyzji, a do głosowania pozostało jeszcze kilkanaście dni. To właśnie ta grupa może w największym stopniu zmienić układ sił przed pierwszą turą.
