Miliarder dążący do nieśmiertelności usłyszał diagnozę o nieuleczalnej chorobie
MART PRODUCTION | Pexels

Miliarder dążący do nieśmiertelności usłyszał diagnozę o nieuleczalnej chorobie

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 10.07.2026, 13:05

 

Bryan Johnson od lat przeznacza ogromne sumy pieniędzy na walkę z upływem czasu i monitorowanie każdego parametru swojego organizmu. Mimo rygorystycznego stylu życia biohaker ujawnił właśnie, że zmaga się z poważnym schorzeniem, które przez dekadę nie dawało jasnych objawów.

 

Przebieg choroby i skutki dla organizmu

Miliarder poinformował, że cierpi na autoimmunologiczne zapalenie błony śluzowej żołądka, co obrazowo opisał jako proces, w którym żołądek zjada sam siebie. Układ odpornościowy pacjenta błędnie atakuje własne komórki, co prowadzi do nieodwracalnych uszkodzeń wyściółki tego organu.

 

Johnson przez jedenaście lat zmagał się z niskim poziomem ferrytyny, ale lekarze bagatelizowali ten problem, uznając go za skutek intensywnego stylu życia. Schorzenie to wiąże się z dużymi trudnościami w przyswajaniu żelaza oraz witaminy B12, a w dłuższej perspektywie znacząco podnosi ryzyko wystąpienia zmian nowotworowych.

 

Przedsiębiorca mający czterdzieści osiem lat zasugerował, że do rozwoju choroby mogła przyczynić się niezdrowa dieta z okresu dzieciństwa oraz stres towarzyszący budowaniu wielkiego biznesu. Podkreślił on również fakt, że tarczyca i żołądek są ze sobą ściśle powiązane w przebiegu procesów autoimmunologicznych.

Biohakerskie podejście do leczenia

Mimo że współczesna medycyna uznaje tę przypadłość za nieuleczalną i skupia się jedynie na zarządzaniu jej skutkami, milioner zapowiedział walkę o znalezienie skutecznego lekarstwa. Johnson planuje wykorzystać zaawansowaną biotechnologię, multiomikę oraz sztuczną inteligencję, aby przeanalizować miliony komórek odpornościowych i powstrzymać proces autoagresji.

 

Obecnie biohaker otrzymuje dożylne wlewy żelaza i na bieżąco monitoruje parametry swojego ciała pod okiem zespołu trzydziestu specjalistów. Na dążenie do zachowania młodości i eksperymentalne procedury, takie jak kontrowersyjne transfuzje osocza, wydaje on około dwóch milionów dolarów rocznie.

 

Codzienna rutyna bogacza obejmuje także spożywanie 54 suplementów diety oraz rygorystyczne przestrzeganie okna żywieniowego. Przypadek ten pokazuje, że nawet najbardziej zaawansowany monitoring zdrowia nie zawsze pozwala wcześnie wychwycić chorobę rozwijającą się niemal bezobjawowo.

 

 

 

 

 

Zobacz też: Monitory LG i Alienware instalują niechciane oprogramowanie