
Puma na wolności w zachodniopomorskim: Alarm w gminie Polanów
- Dodał: Seweryn Adamczyk
- Data publikacji: 10.07.2026, 11:26
W województwie zachodniopomorskim ogłoszono alarm z powodu obecności egzotycznego drapieżnika w lokalnych lasach. Władze samorządowe apelują do mieszkańców oraz turystów o zachowanie szczególnej ostrożności.
Spotkania z pumą i opinia ekspertów
Zwierzę zostało zauważone przez myśliwego, który dwukrotnie nagrał drapieżnika w okolicach miejscowości Karsinka i Rekowo. Puma nie reagowała na hałasy ani strzał ostrzegawczy.
„Najpierw zauważył ją, gdy szedł na polowanie, gdy było jeszcze widno. Hałasował, krzyczał, by zwierzę odeszło, ale nie reagowało. Mężczyzna oddał strzał ostrzegawczy i dopiero wtedy zareagowało, ale z dużym opóźnieniem i bez oczekiwanego rezultatu. Nie uciekło, zrobiło parę kroków w bok. To może oznaczać, że puma jest już starsza, przygłucha. Kilka godzin później, w nocy z 6 na 7 lipca podeszła pod ambonę, w której był myśliwy”.
Kolejne spotkanie miało miejsce przy posesji prywatnej, gdzie mieszkanka uwieczniła drapieżnika stojącego bezpośrednio przy jej bramie. Pani Monika, mieszkanka Karsinki, relacjonuje:
„Na zdjęciach jest puma, która przyszła pod mój dom, pod moją bramę. Moje psy zaczęły szczekać. Myślałam, że ktoś przyjechał po prostu. A to zobaczyłam właśnie dzikiego kota. Nie mogłam odgonić swoich psów, nie reagowały. Ona w sumie się nie bała. Stała sobie tak po prostu. Próbowałam ją odgonić, ale kompletnie się nie bała. Poczekaliśmy chwilę i sama odeszła”.
Naukowcy z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży przeanalizowali zgromadzone materiały i potwierdzili, że jest to młoda puma, prawdopodobnie w wieku poniżej jednego roku. Leśnicy sugerują jednak, że opóźnione reakcje mogą świadczyć o tym, że zwierzę jest starsze lub ma problemy ze słuchem.
Specjaliści wskazują na dwa możliwe scenariusze pojawienia się kota w tym regionie, czyli ucieczkę z nielegalnej hodowli lub narodziny na wolności jako potomek osobnika widzianego w ubiegłym roku w sąsiedniej gminie.
Reakcja władz i zalecenia dla ludności
Burmistrz Polanowa Grzegorz Lipski powołał Gminny Sztab Kryzysowy, który koordynuje akcję poszukiwawczą i na bieżąco monitoruje teren. Do działań zaangażowano specjalistyczną firmę ze Szczecina zajmującą się odłowem dzikich zwierząt oraz patrole policji i straży leśnej. Leśnicy rozstawiają w wyznaczonych miejscach fotopułapki, aby precyzyjnie ustalić aktualną lokalizację drapieżnika.
Urzędnicy wydali apel o niewchodzenie do lasów w zagrożonym rejonie, co jest szczególnie istotne w trwającym obecnie szczycie sezonu na jagody. W przypadku zauważenia zwierzęcia należy natychmiast powiadomić służby pod specjalnymi numerami telefonów 515 151 086 lub 519 195 848.
Pierwsze próby odłowienia kota podjęte w nocy nie przyniosły jeszcze oczekiwanych rezultatów, więc akcja poszukiwawcza będzie kontynuowana przy wsparciu dodatkowych sił.
Zobacz też: Strzał i atak nożem w niemieckiej szkole. Są ranni, sprawca został zatrzymany
