Nowe przepisy o paliwach już obowiązują. Ceny mają spaść nawet o 1,2 zł na litrze

Nowe przepisy o paliwach już obowiązują. Ceny mają spaść nawet o 1,2 zł na litrze

  • Data publikacji: 28.03.2026, 16:47

Nowe regulacje dotyczące rynku paliw zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw. To formalny warunek, który umożliwił ich wejście w życie. Przepisy zaczęły obowiązywać od niedzieli. Kluczowym elementem zmian jest maksymalna cena paliwa w Polsce 2026 oraz obniżka akcyzy na paliwo 2026. Proces legislacyjny przebiegł szybko. Ustawy zostały przyjęte przez Sejm, następnie bez poprawek przez Senat. Na końcu podpisał je prezydent Karol Nawrocki.

Mechanizm ograniczania cen paliw

Nowe prawo daje rządowi narzędzia do bezpośredniego wpływu na ceny. Najważniejsze z nich to maksymalna cena paliwa w Polsce 2026, która będzie ustalana administracyjnie. Stawki mają być ogłaszane przez ministra energii w formie obwieszczenia. Będą obowiązywać od kolejnego dnia. W praktyce oznacza to szybkie reagowanie na zmiany rynkowe. Jednocześnie przepisy pozwalają sprzedawcom oferować paliwo taniej niż ustalony limit. Maksymalna cena paliwa w Polsce 2026 działa więc jako górna granica, a nie sztywna stawka.

Obniżka akcyzy jako główne narzędzie

Drugim filarem zmian jest obniżka akcyzy na paliwo 2026. Nowelizacja pozwala rządowi czasowo zmniejszać stawki podatku poprzez rozporządzenie. Rozwiązanie obejmuje benzynę i olej napędowy. Ma obowiązywać do końca czerwca. Dzięki temu reakcja na wzrost cen może być natychmiastowa. Według założeń rządu obniżka akcyzy na paliwo 2026 przełoży się na realne obniżki na stacjach. W połączeniu z niższym VAT daje to efekt nawet 1,2 zł mniej na litrze.

Ile zapłacą kierowcy?

Szacunki wskazują, że cena benzyny może spaść poniżej 6 zł za litr. W przypadku diesla poziom może wynieść około 7,45 zł. To wartości orientacyjne. Sytuacja jest jednak dynamiczna. W ostatnich dniach ceny hurtowe wzrosły. Dotyczy to m.in. oferty Orlen, gdzie odnotowano podwyżki zarówno benzyny, jak i oleju napędowego. To oznacza, że maksymalna cena paliwa w Polsce 2026 może zacząć działać dopiero po okresie przejściowym. Rynek musi najpierw dostosować się do nowych warunków.

Polityczny spór wokół przepisów

Wprowadzeniu ustaw towarzyszyła ostra wymiana zdań między rządem a opozycją. Politycy krytykowali tempo publikacji przepisów. Premier Donald Tusk wskazał, że działania rządu są odpowiedzią na globalne kryzysy. Podkreślił znaczenie bezpieczeństwa energetycznego i stabilizacji rynku. Z kolei przedstawiciele opozycji zwracali uwagę na wcześniejsze opóźnienia i wzrosty cen hurtowych.

Koszty dla budżetu państwa

Zmiany mają swoją cenę fiskalną. Według wyliczeń resortu finansów obniżka akcyzy na paliwo 2026 będzie kosztować około 700 mln zł miesięcznie.  Dodatkowo redukcja VAT to kolejne 900 mln zł miesięcznie. Łącznie oznacza to znaczące obciążenie dla budżetu. Mimo to rząd zdecydował się na takie działania. Celem jest ograniczenie skutków globalnego wzrostu cen energii i wsparcie kierowców oraz firm transportowych.

Nowe obowiązki dla firm paliwowych

Przepisy wprowadzają także dodatkowe obowiązki dla rynku. Najwięksi gracze będą musieli codziennie raportować ceny do resortu energii. To pozwoli na bieżące monitorowanie sytuacji. Maksymalna cena paliwa w Polsce 2026 ma być ustalana na podstawie aktualnych danych. W efekcie państwo zyskuje większą kontrolę nad rynkiem. Jednocześnie obniżka akcyzy na paliwo 2026 pozostaje głównym narzędziem wpływu na poziom cen.