Pentagon traci kolejnego generała. Pete Hegseth zwolnił szefa planowania strategicznego
Unsplash/Raul Najera

Pentagon traci kolejnego generała. Pete Hegseth zwolnił szefa planowania strategicznego

  • Data publikacji: 29.10.2026, 09:23

Sekretarz wojny USA Pete Hegseth pozbawił stanowiska generała broni Bretta Sylvię, sprawującego nadzór nad planowaniem strategicznym w Pentagonie. Wojskowy zajmował to stanowisko przez blisko 11 miesięcy, po czym udał się w stan spoczynku. To kolejny zwrot kadrowy w ścisłym dowództwie sił zbrojnych USA w okresie potęgujących się tarć w rejonie Bliskiego Wschodu. Jak donosi stacja ABC News, powołując się na dwa źródła blisko powiązane ze sprawą, Sylvia został w trybie nagłym zwolniony z pełnienia obowiązków na początku tygodnia. Reprezentant resortu obrony potwierdził fakt jego ustąpienia. Z informacji przekazanych przez jedno ze źródeł wynika, iż krok ten był podyktowany wyczerpaniem się zaufania do oficera.

Zmiany na szczytach struktury Pentagonu

Brett Sylvia stawał na czele dyrekcji Sztabu Połączonego odpowiadającej za strategię, plany i politykę (J-5). Komórka ta realizuje zadania z zakresu dalekosiężnego planowania strategicznego i stanowi jeden z kluczowych pionów w strukturze Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. Istotną rolę odgrywa tu równolegle komórka operacyjna J-3, skoncentrowana na projektowaniu i prowadzeniu działań zbrojnych. Brak jasności co do tego, kto bezpośrednio wydał dyspozycję o dymisji generała. W ocenie agencji Associated Press impuls mógł wyjść od sekretarza wojny Pete'a Hegsetha lub od przewodniczącego Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generała Dana Caine'a. Rzecznik Sztabu Połączonego przekazał podziękowania Sylvii oraz jego najbliższym za 32 lata służby dla kraju. W serwisie internetowym Kolegium dane generała zostały zastąpione wpisem dotyczącym jego dotychczasowego zastępcy, generała dywizji Marka H. Slocuma.

Dymisja w cieniu eskalacji wokół Iranu

Decyzja o zwolnieniu Sylvii zbiega się w czasie z ostrym kursem w relacjach USA z Iranem. Prezydent Donald Trump sygnalizował ewentualność przeprowadzenia następnych uderzeń po wyborach połówkowych. Wobec tego roszady w pionach odpowiedzialnych za planowanie strategiczne przyciągają uwagę w kontekście ich potencjalnego wpływu na wektor amerykańskiej polityki obronnej.

 

Brak jednak twardych dowodów na to, że odwołanie generała miało bezpośredni związek z koncepcjami wobec Iranu. Zgodnie z relacjami medialnymi jako główny powód podawano utratę zaufania.

Dalsze odejścia wśród najwyższych rangą dowódców

Absencja Sylvii wpisuje się w sekwencję rotacji personalnych w najwyższych organach dowódczych USA. Wcześniej ze swoimi funkcjami pożegnali się dwaj inni wysoko postawieni generałowie związani ze Sztabem Połączonym.

 

Jednym z nich był generał broni Joseph „JP” McGee, poprzednik Sylvii na stanowisku szefa J-5. Drugim – generał broni Douglas Sims, stojący dotąd na czele Sztabu Połączonego. W przypadku Simsa prognozowano awans na stopień generała czterogwiazdkowego, jednak finalnie odsunięto go od przydzielonych zadań.

 

Nawarstwiające się zmiany na kluczowych stanowiskach wywołują pytania o stabilność organów zarządczych amerykańskich sił zbrojnych. Ich realne przełożenie na przyszłe decyzje militarne będzie uwarunkowane m.in. tym, kto przejmie ster nad planowaniem strategicznym i jakie wytyczne przyjmie odnowione kierownictwo.