Produkcja AGD w Polsce spada. Branża ostrzega przed utratą pozycji lidera
stevepb/Pixabay

Produkcja AGD w Polsce spada. Branża ostrzega przed utratą pozycji lidera

  • Data publikacji: 02.03.2026, 15:16

W 2025 roku w Polsce wyprodukowano 26 mln sztuk AGD. To o 4 proc. mniej niż rok wcześniej. Dane pochodzą z raportu przygotowanego przez APPLiA Polska.

Sprzedaż dużego AGD wyniosła 6,65 mln sztuk. To spadek o 1 proc. rok do roku. Wartość rynku to 9,5 mld zł netto. Lepiej radzi sobie małe AGD. Sprzedaż wzrosła o 9 proc. do około 6 mld zł. Hitem były air fryery. Sprzedano ponad milion sztuk.

Fabryki są zamykane

W 2025 roku zamknięto pięć fabryk. Produkcję przeniesiono m.in. do Turcji i Rumunii. W Polsce działa dziś 30 zakładów dużego AGD.

 

Polska wciąż jest największym producentem dużego AGD w UE. Odpowiada za 39 proc. unijnej produkcji. W zmywarkach, pralkach i suszarkach udział przekracza 50 proc. Problem w tym, że cała produkcja w UE spada. W pięć lat zmniejszyła się z 67 do 52 mln sztuk.

Rosną Chiny

Największym dostawcą dużego AGD do UE są Chiny. Mają 43 proc. udziału. Polska jest druga z wynikiem 15 proc. Import z Chin rośnie szybciej niż eksport z Polski. W małym AGD udział Chin w dostawach do UE to aż 60 proc.

 

Branża wskazuje na koszty energii i system ETS. Obciążają one produkcję stali i aluminium. To kluczowe surowce dla AGD.

Coraz mniej pracowników

Sektor zatrudnia około 30 tys. osób. Trzy lata temu było to 35,5 tys. Cały ekosystem, razem z dostawcami i serwisem, daje około 100 tys. miejsc pracy.

 

Problemem jest demografia. Średni wiek pracujących rośnie. Według prognoz Polski Instytut Ekonomiczny do 2035 roku liczba pracowników spadnie o 2,1 mln. Z przemysłu ubędzie ponad 800 tys. osób.

 

Branża mówi wprost: bez wsparcia i zmian Polska może w kilka lat stracić pozycję lidera produkcji AGD w UE. Wskazuje na potrzebę wsparcia przemysłu i rozsądnej polityki migracyjnej.

 

Na rynku dystrybucji też szykują się zmiany. Chiński koncern JD.com planuje przejęcie właściciela sieci MediaMarkt. To może zmienić układ sił w handlu AGD w Europie.