Umowa UE z Mercosur podpisana. Badamy szczegóły co Mercosur oznacza dla Polski?
Marco Verch/flickr.com

Umowa UE z Mercosur podpisana. Badamy szczegóły co Mercosur oznacza dla Polski?

  • Data publikacji: 17.01.2026, 08:50

Podpisanie porozumienia handlowego między Unią Europejską a krajami Mercosuru otwiera nowy etap relacji gospodarczych z Ameryką Południową. Umowa ma wymiar strategiczny i ekonomiczny. Jednocześnie budzi duże obawy, zwłaszcza w sektorze rolnym. Coraz częściej pojawia się pytanie, jakie są realne umowa UE Mercosur skutki dla rolników oraz jakie konsekwencje przynosi brak klauzul lustrzanych w umowie Mercosur.

Geostrategiczne znaczenie porozumienia

Dla Unii Europejskiej porozumienie z Mercosurem ma duże znaczenie polityczne. Chodzi o wzmocnienie obecności na rynku Ameryki Południowej, który w ostatnich latach został w dużej mierze przejęty przez Chiny. W tym samym czasie Stany Zjednoczone ograniczają dostęp do własnego rynku.

 

Umowa UE Mercosur skutki dla rolników analizowane są głównie w Europie Środkowej i Zachodniej, jednak z punktu widzenia Brukseli priorytetem jest także eksport przemysłowy. Zniesienie wysokich ceł ma otworzyć drogę dla unijnych samochodów, maszyn i produktów chemicznych.

Co zyskuje europejski przemysł?

Do tej pory eksport do krajów Mercosuru był mocno ograniczony. Cła na samochody z UE sięgały nawet 35 procent. Po wejściu umowy bariery mają stopniowo znikać.

 

Na porozumieniu mogą skorzystać producenci aut, części samochodowych oraz maszyn rolniczych. Szansę zyskuje także branża chemiczna i farmaceutyczna. W przypadku Polski oznacza to łatwiejszy dostęp do rynku dla wyrobów z gumy, tworzyw sztucznych oraz aparatury medycznej. Umowa UE Mercosur skutki dla rolników nie są jednak w tym kontekście oceniane równie pozytywnie.

Obawy sektora rolnego

Najwięcej kontrowersji dotyczy importu żywności. Polska jest największym producentem drobiu w Unii Europejskiej. Tymczasem umowa przewiduje możliwość sprowadzenia do UE nawet 180 tysięcy ton drobiu z krajów Mercosuru.

 

Podobne obawy zgłaszają hodowcy bydła. Kontyngent wołowiny z Ameryki Południowej wynosi 99 tysięcy ton. Choć liczba ta nie wydaje się wysoka, tańsza wołowina może wyprzeć unijnych producentów z kluczowych rynków, takich jak Niemcy czy Włochy. Umowa UE Mercosur skutki dla rolników obejmują też rynek cukru, gdzie import 180 tysięcy ton może wpłynąć na ceny buraków.

Brak równych standardów

Największym zarzutem wobec porozumienia pozostaje brak klauzul lustrzanych w umowie Mercosur. Oznacza to, że żywność importowana do UE nie musi spełniać takich samych norm, jakie obowiązują europejskich producentów.

 

Dotyczy to m.in. dobrostanu zwierząt, stosowania pestycydów oraz zasad ochrony środowiska. Brak klauzul lustrzanych w umowie Mercosur sprawia, że rolnicy w UE konkurują z towarami wytwarzanymi taniej, przy użyciu środków zakazanych w Europie.

Dlaczego klauzul nie wprowadzono?

Podczas negocjacji obawiano się, że pełna wzajemność norm mogłaby zostać zakwestionowana w Światowej Organizacji Handlu. WTO nie pozwala blokować importu wyłącznie ze względu na metodę produkcji, jeśli produkt końcowy spełnia wymogi jakościowe.

 

Choć zapis o klauzulach lustrzanych pojawił się na etapie prac w Parlamencie Europejskim, został usunięty w dalszych negocjacjach. Brak klauzul lustrzanych w umowie Mercosur uznawany jest dziś za największą porażkę rozmów.

Działania krajowe zamiast unijnych

Komisja Europejska zapowiedziała jedynie analizy skutków wprowadzenia takich klauzul w przyszłości. Na razie Bruksela nie zdecydowała się na konkretne rozwiązania.

 

Niektóre państwa podejmują działania jednostronne. Francja wprowadziła zakaz importu produktów zawierających wybrane pestycydy. Podobne kroki zapowiedział polski minister rolnictwa. Planowane regulacje mają blokować towary z pozostałościami pięciu konkretnych substancji chemicznych. Brak klauzul lustrzanych w umowie Mercosur sprawia jednak, że takie decyzje mogą być kwestionowane.

Klauzule ochronne pod znakiem zapytania

Umowa przewiduje także tzw. klauzule ochronne. Mają one umożliwiać powrót do ceł, jeśli import wzrośnie o ponad 5 procent. Już teraz są one krytykowane przez Paragwaj, który przewodniczy Mercosurowi.

 

Istnieje ryzyko, że Komisja Europejska nie będzie skłonna ich stosować w obawie przed arbitrażem. W praktyce może to oznaczać, że ochrona rynku pozostanie tylko na papierze, a umowa UE Mercosur skutki dla rolników okażą się bardziej dotkliwe, niż zakładano.

Spór przenosi się do Trybunału

Podpisanie umowy nie kończy procesu. W Parlamencie Europejskim zaplanowano głosowanie nad wnioskiem o skierowanie porozumienia do Trybunału Sprawiedliwości UE. Wniosek popierają m.in. polscy europosłowie.

 

Jeśli TSUE zajmie się sprawą, wejście umowy w życie może zostać wstrzymane nawet na dwa lata. Bez opinii Trybunału dalsze procedowanie będzie niemożliwe. Umowa UE Mercosur skutki dla rolników pozostaną więc przedmiotem sporów jeszcze przez długi czas.

Co dalej z umową?

Jeżeli Parlament Europejski odrzuci wniosek, poszczególne państwa członkowskie nadal będą mogły zaskarżyć umowę. Takie zapowiedzi pojawiają się m.in. w Polsce i Francji.

 

Jedno jest pewne. Brak klauzul lustrzanych w umowie Mercosur oraz skala otwarcia rynku rolnego sprawiają, że porozumienie będzie jednym z najbardziej kontrowersyjnych projektów handlowych ostatnich lat w Unii Europejskiej.

 

Zobacz też: Polska rozbudowuje przemysł zbrojeniowy. PGZ planuje trzy nowe fabryki amunicji