Twoje centrum informacji – Poinformowani.pl
  • WiadomościWiadomości
    • COVID-19
  • SportSport
    • Igrzyska Olimpijskie Paryż 2024
    • Mundial 2022
    • Paryż 2024
    • Piłka nożna
    • Siatkówka
    • Koszykówka
    • Piłka ręczna
    • Esport
    • Tenis
    • Sporty zimowe
    • Lekkoatletyka
    • Kolarstwo
    • Sporty walki
    • Sporty motorowe
    • Snooker
    • Inne
  • KulturaKultura
    • Film
    • Muzyka
    • Książka
  • Nauka i technologiaNauka i technologia
  • PozostałePozostałe
Płock: zator lodowy na Wiśle. Miasto zagrożone powodzią
Urząd Miasta Płock

Płock: zator lodowy na Wiśle. Miasto zagrożone powodzią

  • Data publikacji: 10.02.2021, 08:41

W poniedziałek 8 lutego prezydent Płocka zarządził wprowadzenie alarmu przeciwpowodziowego, który jest następstwem utworzenia się na Wiśle zatoru lodowego. Prezydent miasta, Andrzej Nowakowski, apelował do Wód Polskich o użycie na rzece lodołamaczy, które miałyby umożliwić swobodny przepływ wody oraz obniżenie się poziomu Wisły. Wojewoda mazowiecki, Konstanty Radziwiłł, nie zaleca jednak łamania lodu, ponieważ to mogłoby wywołać poważne konsekwencje, gdy lód wkrótce zacznie topnieć.

 

Od momentu wprowadzenia alarmu przeciwpowodziowego sytuacja w Płocku uległa znacznemu pogorszeniu, ponieważ poziom Wisły cały czas przybiera. We wtorek rano każdy z czterech wodowskazów pokazywał już znaczne przekroczenie stanu alarmowego.

 
- Przybór Wisły spowodowany jest zatorem lodowym, który utworzył się na rzece w okolicach Popłacina, a więc poniżej Płocka. Mamy już wodę na bulwarach. Powoli woda zbliża się do ulicy Gmury. Mieszkańcy zaczynają zabezpieczać tam domy workami z piaskiem, które wcześniej dostarczyliśmy – przekazał prezydent Płocka.
 
Według Nowakowskiego najlepszym sposobem na poprawienie sytuacji jest wprowadzenie lodołamaczy, które rozbiją zator i umożliwią swobodny przepływ wzbierającej rzeki. Na ten krok jednak nie przystają władze Wód Polskich. 
 
- Nie bez znaczenia są ujemnie temperatury, które powodują ponowne zamarzanie rynny spływowej, wiatr utrudniający spływ kry w kierunku zapory, stany wód, przepływy przez stopnia wodnego czy opady - przekazały władze Wód Polskich we wtorkowej informacji.
 
W podobnym tonie wypowiedział się wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, który również zapewnia, że użycie lodołamaczy może wywołać poważne następstwa tej decyzji.
 
- Jestem w porozumieniu ze wszystkimi resortami, które mogą być w sytuacji takiego kryzysu właściwe do tego, żeby wesprzeć nas w walce z tym żywiołem. Na dzisiaj sytuacja wygląda tak, że nie jest aż tak dramatyczna, jak to się jeszcze zdawało wczoraj wieczorem, czy dzisiaj rano – poinformował po posiedzeniu sztabu kryzysowego.
 

Tak wygląda sytuacja w okolicach Płocka, gdzie zator lodowy spowodował, że Wisła wylała na ulice miasta.
Na miejscu jest Zespół Oceny Wsparcia z #6MBOT - to element kryzysowy, który na co dzień wystawia każda z naszych brygad OT.#Terytorialsi #ZawszegOTowi #Zawszeblisko pic.twitter.com/zuKtqVjjtC

— Terytorialsi - Zawsze gotowi, zawsze blisko! (@terytorialsi)
 
Prezydent Płocka podjął decyzję o ewakuacji 115 mieszkańców osiedla Borowiczki przy ul. Gmury, która jest bezpośrednio narażona na podtopienie. Mieszkańcy zatrzymają się w specjalnie przygotowanym internacie w Bursie Płockiej. Dodatkowo Nowakowski zaapelował do mieszkańców i pracodawców na terenie miasta do zabezpieczenia przed zatopieniem lub usunięcia ze stref bezpośredniego zagrożenia powodzią substancji zagrażających środowisku.
 
W odpowiedzi na zarządzenia prezydenta Państwowa Straż Pożarna natychmiast zwiększyła obsady jednostek ratowniczo-gaśniczych odpowiedzialnych za zabezpieczenie przeciwpowodziowe oraz specjalistyczny sprzęt. Straż we współpracy z żołnierzami WOT zabezpieczyła budynki przy bulwarach im. Górnickiego w rejonie ul. Rybaki oraz portu jachtowego klubu Morka, gdzie we wtorek rano wylała już Wisła. Ze względów bezpieczeństwa ulice te zostały do odwołania całkowicie zamknięte dla ruchu.
 
Radziwiłł tłumaczy, że według prowadzonych obserwacji Wisły w rejonie Płocka, woda znajduje tam przejście pod zatorem lodowym i w ciągu najbliższych godzin można się spodziewać, że poziom rzeki będzie się stabilizował, a nawet opadał.
 
- W zarządzaniu kryzysowym, jak w każdym innym działaniu, które dotyczy rzeczy ważnych, należy brać pod uwagę przede wszystkim wiedzę naukową, doświadczenie. Eksperci mówią, że to, co niektórym zdawało się najlepszym rozwiązaniem już w tej chwili, jak łamanie lodu, w tym momencie nie byłoby najwłaściwszym działaniem i mogłyby doprowadzić nie tylko do pogorszenia sytuacji teraz, ale przede wszystkim w ciągu najbliższych kilku, kilkunastu dni, wtedy, kiedy lód zacznie topnieć – powiedział wojewoda mazowiecki.
Źródło: PAP 
 
 
 

 

 

  • Udostępnij na Facebook
  • Udostępnij na Twitter
  • Udostępnij na Google+
  • Udostępnij na Linkedin
  • Udostępnij na Wykop
  • Udostępnij na Blogger
  • Udostępnij na VK

Najnowsze

Zarzuty dla zarządu i lekarzy ze szpitala w Garwolinie. Placówka miała stracić ponad 730 tys. zł
pexels, pixabay
18.09 Zarzuty dla zarządu i lekarzy ze szpitala w Garwolinie. Placówka miała stracić ponad 730 tys. zł
17.09 Awaria Dreamlinera LOT-u w Toronto. Ponad 200 pasażerów czeka na powrót do Polski
16.09 Tragedia w kopalni złota w Sudanie. Nie żyje co najmniej 67 osób, wielu górników wciąż jest pod ziemią
16.09 Ranking sklepów z akcesoriami dla zwierząt. TOP 14
16.09 Deficyt budżetu państwa przekroczył 151 mld zł. Tak wyglądają finanse Polski po sierpniu
16.09 Ranking szkół dla psów, najlepsze szkoły i trenerzy w Polsce
16.09 Magazyny gazu w UE są znacznie mniej wypełnione niż zwykle. Polska wyróżnia się na tle Europy
15.09 Sąd Najwyższy USA zablokował zmiany Trumpa w głosowaniu korespondencyjnym. Prezydent ostro reaguje
15.09 Ranking producentów karmy dla psów czyli najlepsi producenci karmy dla psów!
15.09 Ranking zespołów weselnych. Najlepsze zespoły i kapele na wesele

Najpopularniejsze

Za 100 lat tradycyjne mięso będzie nielegalne. Dlaczego potomni uznają nas za barbarzyńców?
Free-Photos/Pixabay
Za 100 lat tradycyjne mięso będzie nielegalne. Dlaczego potomni uznają nas za barbarzyńców?
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy? Tak działa system ZUS. Polacy mogą za to słono zapłacić
Iwona Burdzanowska / AGENCJA GAZETA
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy? Tak działa system ZUS. Polacy mogą za to słono zapłacić
Teleskop Nancy Grace Roman poleci w kosmos. NASA liczy na odkrycie nawet 100 tys. planet
Ministry of Defence of the Russian Federation/Wikimedia Commons
Teleskop Nancy Grace Roman poleci w kosmos. NASA liczy na odkrycie nawet 100 tys. planet
5 rzeczy, które naprawdę ułatwiają nadanie paczki przez Paczkomat®
5 rzeczy, które naprawdę ułatwiają nadanie paczki przez Paczkomat®
Praca zdalna – lubiana przez pracowników, ale szkodząca zdrowiu psychicznemu
Praca zdalna – lubiana przez pracowników, ale szkodząca zdrowiu psychicznemu
Google zapłaci SpaceX 920 milionów dolarów miesięcznie za moc obliczeniową w centrach danych xAI
Google zapłaci SpaceX 920 milionów dolarów miesięcznie za moc obliczeniową w centrach danych xAI
Tragedia na McKinley. Trzech himalaistów z Łotwy zginęło w górach, jednego uratowano
Tragedia na McKinley. Trzech himalaistów z Łotwy zginęło w górach, jednego uratowano
Toshifumi Suzuki nie żyje. Biznesmen, który zrewolucjonizował handel detaliczny, tworząc kulturę „konbini”, miał 93 lata
Toshifumi Suzuki nie żyje. Biznesmen, który zrewolucjonizował handel detaliczny, tworząc kulturę „konbini”, miał 93 lata
BP usuwa ze stanowiska przewodniczącego Alberta Manifolda. Powodem kwestie zarządzania i zachowania
BP usuwa ze stanowiska przewodniczącego Alberta Manifolda. Powodem kwestie zarządzania i zachowania
Fala upałów na French Open. Kibice chłodzą się pod zraszaczami.
Fala upałów na French Open. Kibice chłodzą się pod zraszaczami.
Poinformowani.pl
  • Polityka prywatności
  • Polityka plików „cookies”
  • Współpraca
  • Kontakt
Twoje centrum informacji – Poinformowani.pl

© 2026 poinformowani.pl.

Wszelkie prawa zastrzeżone.