Polski zawodnik MMA uniewinniony: koniec siedmioletniego koszmaru
Pavel Danilyuk | Pexels

Polski zawodnik MMA uniewinniony: koniec siedmioletniego koszmaru

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 02.07.2026, 13:09

 

Salim Touahri, znany polski zawodnik MMA, został oficjalnie uniewinniony przez Sąd Okręgowy w Krakowie od wszystkich stawianych mu zarzutów. Wyrok kończy trwającą niemal siedem lat batalię prawną, która w opinii sportowca zrujnowała jego karierę i na długo odebrała mu wolność.

 

Pomówienia małego świadka koronnego i 14 miesięcy w areszcie

Salim Touahri został zatrzymany przez antyterrorystów w styczniu 2020 roku, zaledwie tydzień przed planowanym ślubem, gdy przebywał w aptece. Podstawą działań prokuratury były zeznania Krystiana K., znanego jako „Klemens”, który jako mały świadek koronny oskarżył zawodnika o handel narkotykami oraz udział w zorganizowanej grupie przestępczej powiązanej z pseudokibicami Cracovii.

 

Touahri od początku konsekwentnie utrzymywał, że jest niewinny, jednak na podstawie zeznań obciążonego wcześniej wyrokami przestępcy spędził w areszcie tymczasowym 14 miesięcy. Warunki odosobnienia były niezwykle surowe, a przez pierwsze miesiące prokuratura blokowała mu możliwość kontaktu telefonicznego z narzeczoną. W tym czasie sportowiec stracił nie tylko rytm treningowy, ale także szansę na lukratywne kontrakty w prestiżowych organizacjach, takich jak amerykańskie UFC.

Sprawiedliwość po latach i wsparcie środowiska sportowego

Sąd Okręgowy w Krakowie, ogłaszając wyrok pierwszej instancji 29 czerwca 2026 roku, całkowicie oczyścił sportowca z zarzutów i uznał go za niewinnego. Salim Touahri nie krył wzruszenia po usłyszeniu werdyktu, przyznając w mediach społecznościowych, że na ten sprawiedliwy moment czekał blisko siedem lat.

 

W emocjonalnym wpisie podziękował swoim obrońcom oraz żonie i bliskim, którzy mimo silnej presji ze strony prokuratury nigdy w niego nie zwątpili. Informacja o uniewinnieniu wywołała duże poruszenie w środowisku sportów walki, a wsparcie dla zawodnika publicznie przekazały gwiazdy polskiego MMA, w tym Joanna Jędrzejczyk oraz Mateusz Gamrot.

 

 

Choć wyrok nie jest jeszcze prawomocny, Touahri podkreśla, że to kluczowy krok w stronę odzyskania dobrego imienia i definitywnego zamknięcia tragicznego okresu w jego życiu.

 

 

 

 

Zobacz też: Śmierć Henry'ego Nowaka: Policjanci pod lupą