
Fałszywe wiadomości napędzają ataki na pracowników służby zdrowia walczących z ebolą w Kongo
- Dodał: Maira Rafi
- Data publikacji: 18.07.2026, 11:22
Daniel Uyirwoth Welo, 27-letni wolontariusz Czerwonego Krzyża, został zaatakowany przez rozwścieczony tłum, gdy próbował pochować osobę zmarłą na ebolę. Tłum pobił go i jego zespół łopatami i maczetami, ponieważ w internecie krążyła plotka, że trumna była pusta.
To tylko jeden z wielu brutalnych ataków wywołanych fałszywymi wiadomościami podczas ostatniej epidemii ebola w Demokratycznej Republice Konga. Od połowy maja śmiertelny wirus zainfekował ponad 1750 osób i zabił 600.
Niebezpieczne fałszywe wiadomości
Urzędnicy służby zdrowia twierdzą, że fałszywe wiadomości są największym sprzymierzeńcem wirusa. Fałszywe plotki krążące w lokalnych społecznościach obejmują:
• Twierdzenia, że ebola jest fałszywa lub wywołana czarami.
• Plotki, że pracownicy służby zdrowia próbują jedynie zarobić.
• Kłamstwa, że lekarze celowo zarażają ludzi lub kradną ich organy.
Z powodu tych plotek ludzie podpalali namioty medyczne i ośrodki leczenia. Krewni walczyli nawet z policją, aby wykraść zakażone ciała od lekarzy.
Konflikt z lokalną kulturą
Ebola rozprzestrzenia się poprzez zakażone płyny ustrojowe, a ciało człowieka pozostaje wysoce zaraźliwe nawet po śmierci. Aby powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa, Czerwony Krzyż musi zapewnić bezpieczny pochówek, nie pozwalając nikomu dotykać ciała.
Jest to jednak całkowicie sprzeczne z głęboko zakorzenionymi lokalnymi tradycjami. W Kongo pogrzeby to ważne uroczystości, podczas których członkowie rodziny śpiewają, przebierają zmarłego i przytulają go, aby się pożegnać. Wiele rodzin nie pozwala lekarzom zabrać bliskich. Niektóre rodziny tak bardzo boją się przymusowej kwarantanny, że porzucają ciała zmarłych w domach i uciekają.
Dlaczego ludzie nie ufają pomocy z zewnątrz
Eksperci medyczni twierdzą, że niezwykle trudno jest pomóc tym pacjentom, ponieważ ludzie panicznie boją się szpitali. Wielu wierzy, że pobyt w ośrodku dla osób z Ebolą automatycznie oznacza śmierć. Ten strach powoduje, że chorzy ludzie ukrywają się, a kiedy w końcu szukają pomocy medycznej, często jest już za późno, by ich uratować.
Eksperci wyjaśniają, że ta głęboka nieufność wynika z dziesięcioleci wojen, przemocy i zewnętrznej korupcji we wschodnim Kongo. Ponieważ zagraniczne firmy i ugrupowania zbrojne od lat kradną złoto i minerały z tego regionu, miejscowi nie ufają niczemu, co pochodzi od rządu lub organizacji zewnętrznych.
Obecnie nie ma zatwierdzonej szczepionki ani lekarstwa na ten konkretny rodzaj Eboli. Przedstawiciele służby zdrowia ostrzegają, że nie uda się powstrzymać tej śmiertelnej choroby, dopóki nie znajdą sposobu na zdobycie zaufania miejscowej ludności.
Fake News and Mistrust Fuel Deadly Attacks on Ebola Workers in Congo
Daniel Uyirwoth Welo, a 27-year-old Red Cross volunteer, was attacked by an angry crowd while trying to bury a person who died of Ebola. The crowd beat him and his team with shovels and machetes because a rumor online claimed the coffin was empty.
This is just one of many violent attacks caused by fake news during the latest Ebola outbreak in the Democratic Republic of Congo. Since mid-May, the deadly virus has infected more than 1,750 people and killed 600.
The Dangerous Fake News
Health officials say fake news is the virus's greatest ally. False rumors spreading in local communities include:
-
Claims that Ebola is fake or caused by witchcraft.
-
Rumors that healthcare workers are only trying to make money.
-
Lies that doctors are deliberately infecting people or stealing their organs.
Because of these rumors, people have set fire to medical tents and treatment centers. Relatives have even fought with police to steal infected bodies back from doctors.
The Conflict with Local Culture
Ebola spreads through infected bodily fluids, and a person's body remains highly contagious even after death. To stop the virus from spreading, the Red Cross must perform safe burials without letting anyone touch the body.
However, this completely goes against deep local traditions. In Congo, funerals are major celebrations where family members sing, dress up the deceased, and hug them to say goodbye. Many families refuse to let doctors take their loved ones away. Some families are so afraid of being forced into quarantine that they abandon dead bodies in their homes and run away.
Why People Don't Trust Outside Help
Medical experts say it is incredibly hard to help these patients because people are terrified of hospitals. Many believe that if you go to an Ebola center, you will automatically die. This fear causes sick people to hide, and by the time they finally seek medical help, it is often too late to save them.
Experts explain that this deep mistrust comes from decades of war, violence, and outside corruption in eastern Congo. Because foreign companies and armed groups have stolen the area's gold and minerals for years, locals do not trust anything that comes from the government or from outside organizations.
There is currently no approved vaccine or cure for this specific type of Ebola. Health leaders warn that they cannot stop the deadly disease until they find a way to win the trust of the local people.

Maira Rafi
Nazywam się Maira Rafi i obecnie studiuję na studiach magisterskich na kierunku stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa. Jestem studentką zagraniczną z Pakistanu, która żywo interesuje się sprawami międzynarodowymi, kulturą i komunikacją. Oprócz zainteresowań akademickich pasjonują mnie zajęcia twórcze, takie jak malarstwo i szydełkowanie, a w wolnym czasie uprawiam jogę. Ponadto lubię tworzyć treści i wyrażać swoje pomysły poprzez twórcze i analityczne pisanie.
