
Kancelaria Prezydenta zapowiada zawiadomienia do prokuratury po wydarzeniach w TK
- Data publikacji: 01.11.2026, 18:19
Kancelaria Prezydenta ma podjąć działania w sprawie zawiadomień do prokuratury dotyczących wydarzeń w Trybunale Konstytucyjnym. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział, że zawiadomienia mogą objąć Annę Korwin-Piotrowską, Macieja Berka i Krystiana Markiewicza. Chodzi między innymi o zarzut naruszenia nietykalności cielesnej Karola Nawrockiego. W nocy z piątku na sobotę prezydent przerwał lot do Senegalu i przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. W mediach pojawiły się nagrania pokazujące jego wejście do budynku oraz spór między przedstawicielami prezydenta a osobami wybranymi przez Sejm na sędziów TK. Strony przedstawiają odmienne wersje przebiegu zajścia.
Rzecznik prezydenta mówi o naruszeniu nietykalności
W niedzielę, w rozmowie z Radiem Wnet, Rafał Leśkiewicz stwierdził, że podczas wydarzeń w TK doszło do naruszenia nietykalności cielesnej prezydenta. Jego zdaniem Anna Korwin-Piotrowska, Maciej Berek i Krystian Markiewicz nie mieli prawa dotykać Karola Nawrockiego. Rzecznik zapowiedział, że Kancelaria Prezydenta podejmie działania związane ze złożeniem zawiadomień do prokuratury. Leśkiewicz zakwestionował również status osób, które miały zastawiać wejście do budynku. Podkreślał, że prezydent miał prawo wejść do Trybunału, ponieważ jest to urząd publiczny dostępny dla obywateli. Jak mówił, Nawrocki chciał na miejscu zorientować się w sytuacji panującej w TK.
Dwie wersje wydarzeń przed Trybunałem
Rzecznik prezydenta określił nagrania z zajścia jako „dramatyczne”. Stwierdził też, że przedstawione obrazy stanowią podstawę do oskarżeń wobec premiera Donalda Tuska oraz osób uczestniczących w sporze. Leśkiewicz odniósł się także do wypowiedzi Anny Korwin-Piotrowskiej. Sędzia miała twierdzić, że przed wejściem do Trybunału prezydent próbował staranować ją oraz innych sędziów wybranych przez Sejm. Rzecznik uznał tę wypowiedź za próbę budowania linii obrony. Zapowiedział, że Korwin-Piotrowska, Berek i Markiewicz poniosą odpowiedzialność karną. Są to jednak twierdzenia przedstawiciela Kancelarii Prezydenta. Ewentualna odpowiedzialność może zostać ustalona dopiero w toku postępowania.
Spór wokół wydarzeń w TK wpisuje się w szerszy konflikt dotyczący statusu sędziów i funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej Sejm zdecydował o wyborze Macieja Berka na sędziego TK, co opisywaliśmy w materiale o wyborze Berka do Trybunału Konstytucyjnego.
