Katastrofa bombowca B-52 w Kalifornii. Maszyna rozbiła się tuż po starcie
Alejandro Henriquez | Pexels

Katastrofa bombowca B-52 w Kalifornii. Maszyna rozbiła się tuż po starcie

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 16.06.2026, 11:53

 

W Stanach Zjednoczonych doszło do katastrofy wojskowego bombowca Boeing B-52 Stratofortress, który rozbił się krótko po starcie z bazy Edwards w Kalifornii. Według komunikatów amerykańskich sił powietrznych w zdarzeniu zginęła załoga, wypadek miał charakter „nie do przeżycia”. Trwa oficjalne śledztwo mające ustalić przyczyny tragedii.

 

Maszyna rozbiła się tuż po starcie

Do katastrofy doszło na terenie Bazy Sił Powietrznych Edwards, położonej na pustynnych terenach Mojave, około 150 kilometrów na północ od Los Angeles. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie amerykańskiego wojska, bombowiec Boeing B-52 Stratofortress wystartował o godzinie 11:20 czasu lokalnego (20:20 w Polsce), po czym w krótkim czasie utracono nad nim kontrolę.

 

Boeing B-52 Stratofortress to jeden z najstarszych, ale nadal wykorzystywanych amerykańskich bombowców strategicznych dalekiego zasięgu, używany w misjach szkoleniowych i operacyjnych. Maszyna wykonywała rutynową misję testową. Według wstępnych ustaleń wojskowych katastrofa nastąpiła niemal bezpośrednio po starcie, co nie dało załodze szans na skuteczną reakcję.

 

Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe. W komunikatach Sił Powietrznych USA potwierdzono, że w zdarzeniu zginęło osiem osób, czyli cała załoga bombowca. Określono, że katastrofa była „niemożliwa do przeżycia”.

 

Trwa śledztwo i analiza przyczyn wypadku

W sieci pojawiły się zdjęcia i nagrania ukazujące gęsty, czarny dym unoszący się nad pustynnym terenem bazy oraz spaloną powierzchnię w miejscu upadku maszyny.

 

Amerykańskie siły powietrzne prowadzą szczegółowe postępowanie wyjaśniające. Badane są m.in. dane techniczne, przebieg startu oraz możliwe usterki, które mogły doprowadzić do utraty kontroli nad samolotem.

 

 

 

Zobacz też: Pokój nad Zatoką Perską? USA i Iran podpisują wstępne porozumienie. Ceny ropy spadają