Nowe prawo przeciw patostreamingowi. Sejm za ostrymi karami
StartupStockPhotos | Pixabay

Nowe prawo przeciw patostreamingowi. Sejm za ostrymi karami

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 11.06.2026, 14:51

 

Sejm przyjął ustawę zakazującą patostreamingu, czyli transmisji i publikacji treści przedstawiających przemoc, poniżanie lub brutalne zachowania w internecie. Nowe przepisy mają uderzyć w twórców zarabiających na tego typu materiałach oraz ograniczyć ich zasięgi w sieci.

Czym jest patostreaming i dlaczego uznaje się go za szkodliwy?

Patostreaming to zjawisko polegające na transmitowaniu lub publikowaniu w Internecie treści zawierających przemoc, wulgarne zachowania, poniżanie innych osób, nadużywanie alkoholu lub inne skrajnie destrukcyjne sceny, często w formie transmisji na żywo. Treści te są nierzadko tworzone w celu zdobycia popularności i monetyzacji, co dodatkowo napędza ich rozpowszechnianie.

 

Zjawisko jest uznawane za szczególnie szkodliwe, ponieważ normalizuje agresję i zachowania ryzykowne, a także może wpływać negatywnie na młodych odbiorców. Eksperci i politycy zwracają uwagę, że patostreamy nie tylko demoralizują, ale też mogą prowadzić do realnych zagrożeń zdrowia i życia uczestników takich transmisji.

Nowe przepisy

Sejm przyjął ustawę, która wprowadza zakaz patostreamingu oraz przewiduje konsekwencje prawne za publikowanie i rozpowszechnianie treści o charakterze patologicznym i przemocowym w Internecie. Celem regulacji jest ograniczenie zjawiska oraz zwiększenie odpowiedzialności twórców internetowych za publikowane materiały.

 

Głosowanie w sejmie

Za nowelizacją zagłosowało 419 posłów, przeciw było 19, jedna osoba wstrzymała się od głosu. Pokazuje to szerokie poparcie dla zaostrzenia przepisów w tym zakresie. Nowe prawo było wcześniej szeroko dyskutowane w komisjach sejmowych, gdzie doprecyzowano część zapisów, aby lepiej odróżnić patostreaming od innych form kontentu internetowego, takich jak materiały dokumentalne czy reportażowe.

 

 

 

Zobacz też: Rząd ujawnia propozycję płacy minimalnej na 2027 rok. Jest spór o wysokość podwyżki