Paraliż komunikacyjny na Sycylii: Erupcja wulkanu uziemiła tysiące podróżnych
Kayla Perry | Pexels

Paraliż komunikacyjny na Sycylii: Erupcja wulkanu uziemiła tysiące podróżnych

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 07.07.2026, 15:04

 

Gwałtowna aktywność najwyższego wulkanu w Europie doprowadziła do poważnych utrudnień w ruchu lotniczym nad Morzem Śródziemnym. Służby techniczne oraz pasażerowie zmagają się obecnie ze skutkami intensywnych opadów pyłu wulkanicznego.

Zamknięcie lotniska w Katanii i skala utrudnień

Wzmożona aktywność Etny rozpoczęła się w nocy z niedzieli na poniedziałek, wymuszając natychmiastowe zawieszenie operacji w porcie lotniczym Katania Fontanarossa. Zarząd lotniska początkowo planował wznowienie lotów w poniedziałkowy wieczór, jednak ze względu na utrzymującą się emisję popiołu z krateru Voragine termin ten wielokrotnie przesuwano.

 

Pył wulkaniczny stanowi krytyczne zagrożenie dla silników odrzutowych, co zmusiło przewoźników do odwołania lub przekierowania ponad 150 rejsów. Siedemnaście lotów skierowano do Palermo, a pasażerowie musieli korzystać ze specjalnie zorganizowanych transferów autobusowych.

 

Zamknięta została również przestrzeń powietrzna nad amerykańską bazą lotniczą Sigonella, która znajduje się zaledwie 15 kilometrów od wulkanu.

 

Sytuacja ta dotknęła tysiące turystów, w tym wielu podróżnych z Polski, których loty do Warszawy, Krakowa czy Katowic zostały odwołane.

Wznowienie operacji

Praca lotniska w Katanii została wznowiona dopiero we wtorek przed godziną 11:00 rano po obniżeniu stopnia zagrożenia lotniczego z czerwonego na pomarańczowy. Mimo przywrócenia ruchu pasażerowie są proszeni o sprawdzanie statusu swoich połączeń bezpośrednio u przewoźników, ponieważ wciąż występują liczne opóźnienia.

 

Europejskie Centrum Konsumenckie przypomina, że w przypadku odwołania lotu linie lotnicze mają obowiązek poinformować klientów o ich prawach. Podróżni mogą wybrać zwrot pieniędzy za bilet lub przelot w najbliższym możliwym terminie. Jeśli oczekiwanie na nową maszynę się wydłuża, przewoźnik musi zapewnić posiłki, napoje, a w razie konieczności także zakwaterowanie w hotelu.

 

Ryanair poinformował jednak część klientów o ograniczonej dostępności miejsc noclegowych na wyspie i zalecił samodzielną organizację noclegu, obiecując późniejszy zwrot udokumentowanych kosztów. Eksperci zaznaczają, że za odwołania wynikające z siły wyższej jaką jest erupcja wulkanu pasażerom nie przysługuje dodatkowe odszkodowanie.

 

 

 

 

 

Zobacz też: Koniec plastikowych zgrzewek. Unijna rewolucja w sklepach od 2030 roku