
Ruszył proces nauczycielki oskarżonej o wykorzystywanie seksualne ucznia
- Data publikacji: 26.10.2026, 11:43
Przed sądem w Wadowicach rozpoczął się proces nauczycielki oskarżonej o wykorzystywanie seksualne małoletniego ucznia. Kobieta nie przyznała się do winy. Sąd zdecydował, że rozprawy będą odbywać się za zamkniętymi drzwiami.
Na pierwszej rozprawie pojawiła się oskarżona oraz bliscy pokrzywdzonego, w tym jego ojciec, który występuje w sprawie jako świadek. Postępowanie toczy się przed wadowickim sądem rejonowym.
Pokrzywdzony jest w złym stanie psychicznym
Danuta Knapik, adwokat reprezentująca pokrzywdzonego, poinformowała, że jego stan psychiczny nie pozwala obecnie na przesłuchanie. Mężczyzna jest już pełnoletni. Sprawa dotyczy wydarzeń, do których według śledczych miało dochodzić w latach 2021–2023. Prokuratura postawiła kobiecie dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy podejrzenia wykorzystywania seksualnego ucznia, który w tamtym czasie nie ukończył 15 lat. Drugi odnosi się do nadużycia zaufania w okresie, gdy chłopiec osiągnął już ten wiek.
Nauczycielka nie przyznała się do winy
W trakcie śledztwa oskarżona zaprzeczyła, jakoby jej relacja z uczniem miała charakter intymny. Nie przyznała się do zarzucanych jej czynów. Prokuratura zastosowała wobec kobiety środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe oraz dozór policji. Oskarżona ma zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i jego rodziną. Została również zawieszona w wykonywaniu zawodu. Sąd zdecydował o wyłączeniu jawności rozprawy. Oznacza to, że postępowanie będzie odbywać się bez udziału publiczności.
