Samozwańcze patrole ruszyły na ulice Warszawy. Zaczepiali i sprawdzali obcokrajowców
Pixabay | Pexels

Samozwańcze patrole ruszyły na ulice Warszawy. Zaczepiali i sprawdzali obcokrajowców

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 17.06.2026, 11:02

 

Na Dworcu Centralnym w Warszawie pojawiły się grupy mężczyzn w strojach przypominających mundury, którzy zaczepiają i legitymują obcokrajowców. Za działaniem stoi ruch „Bronimy Polskiej Granicy" (BPG). Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji potwierdziło, że Komenda Stołeczna Policji prowadzi od kilku dni czynności w tej sprawie.

Samozwańcze „kontrole” w centrum Warszawy

W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać mężczyzn w ubraniach przypominających mundury, zaczepiających podróżnych w hali Dworca Centralnego w Warszawie. Mężczyźni wysiedli z furgonetki oznaczonej skrótem „BPG" i napisem „Bronimy Polskiej Granicy". Na strojach nosili naszywki z flagą Polski i orłem.

 

Grupa tłumaczy swoje działania potrzebą ochrony granic i patrolowania przestrzeni publicznej. Na nagraniach widać, jak podchodzą do osób, które ich zdaniem mogą być cudzoziemcami, zadają im pytania dotyczące tożsamości oraz pobytu w Polsce, a także nagrywają całe zajścia. Według doniesień medialnych miały mieć również miejsce próby legitymowania, mimo że osoby te nie posiadają do tego żadnych uprawnień.

 

Doniesienia są obecnie sprawdzane przez funkcjonariuszy pionu prewencji i pionu kryminalnego.

Reakcja MSWiA i działania służb

Prawnik i aktywista Kamil Syller wskazuje, że tego typu działania mogą naruszać szereg przepisów prawa, w tym dotyczących podszywania się pod funkcjonariuszy, przetwarzania danych osobowych bez podstawy prawnej czy zakłócania porządku publicznego.

 

Do sprawy odniósł się prof. Rafał Pankowski, współzałożyciel Stowarzyszenia „Nigdy Więcej”, która zajmuje się przeciwdziałaniem rasizmowi, ksenofobii i innym formom dyskryminacji. Zwrócił uwagę na szerszy kontekst społeczny tych działań.

 

Jak ocenił:

 

„To wyzwanie rzucone państwu. Wiadomo, że celem tych patroli jest wytworzenie atmosfery strachu. To niebezpieczne dla wszystkich mieszkańców Polski, bo wrogiem takich bojówek są wszyscy ci, którzy nie pasują do stereotypu prawdziwego Polaka.”

 

Dodał również, że aktywność takich grup wpisuje się w rywalizację środowisk skrajnej prawicy.

Działania MSWiA i policji

Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka poinformowała, że w sprawie prowadzone są działania operacyjne:

 

„W miniony weekend Marcin Kierwiński wydał polecenie komendantowi stołecznemu policji w sprawie podjęcia działań. Funkcjonariusze zbierają dokumentację i materiał dowodowy, który zostanie przekazany Prokuraturze w celu pełnej oceny karnoprawnej.”

 

Dodała również:

 

„Jako państwo nie pozwolimy, aby grupa osób spod szyldu Brauna eskalowała napięcia w społeczeństwie. Potęgują oni nie tylko strach, ale i nastroje nacjonalistyczne. Wiemy przecież, do czego prowadzą takie zachowania, mając za przykład Niemcy lat 30. XX wieku. Apelujemy o rozwagę. To, co wyprawiają ci ludzie z BPG, to łamanie prawa. Niebezpiecznie podsycają nastroje skrajnie prawicowe.”

 

 

 

Zobacz też: Rosyjski okręt „Admirał Grigorowicz” otworzył ostrzegawczy ogień w kierunku brytyjskiego jachtu w Kanale La Manche