
Skandal w Bielsku-Białej: Ksenofobiczny atak na dzieci
- Dodał: Seweryn Adamczyk
- Data publikacji: 13.07.2026, 12:15
W Bielsku-Białej doszło do agresywnego incydentu o podłożu narodowościowym w autobusie miejskim. Policja szybko ustaliła tożsamość sprawcy i dokonała jego zatrzymania.
Agresywne zachowanie i przebieg zdarzenia
Do ataku doszło w autobusie linii numer 8, gdzie mężczyzna zaatakował słownie grupę ukraińskich dziewczynek. Na nagraniu zarejestrowanym przez dwunastolatkę słychać, jak sprawca krzyczy:
„Gówniary wyrosły na naszych pieniądzach. Zaraz się to skończy. Będziecie wypie**** tam na swoją Ukrainę”.
Gdy jedno z dzieci zapytało, dlaczego na nie krzyczy, agresor odpowiedział:
„Ja wiem, gdzie ty mieszkasz! Znam cię, kur**!”.
Jedna z nastolatek bezskutecznie prosiła:
„Czy może pan mnie nie dotykać?”.
Kiedy pasażerka stanęła w obronie dzieci, napastnik zwyzywał również ją, krzycząc:
„Nie dotykać? A ty co? Sama jesteś ukraińską kur**. Wypie****** z tego kraju”.
Co musi być w głowie dorosłego człowieka, żeby napaść na dziecko, bo pochodzi z innego kraju?
— Jakub Wiech (@jakubwiech) July 12, 2026
A ludzie dookoła rozumiem akurat chwilowo ogłuchli?
Dramat, mam nadzieję, że @PolskaPolicja namierzy sprawnie delikwenta. pic.twitter.com/IZ5qjfzsrk
Z analizy monitoringu wynika, że sytuację przerwał kierowca prowadzący pojazd, który nakazał agresorowi opuszczenie autobusu na najbliższym przystanku.
Tożsamość sprawcy i reakcje władz
Zatrzymany 40 letni mieszkaniec miasta okazał się pracownikiem Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego przebywającym na zwolnieniu lekarskim. Spółka potępiła zajście i zapowiedziała, że „wobec pracownika zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe, w tym zastosowane środki dyscyplinujące przewidziane przepisami prawa pracy”.
Minister Marcin Kierwiński ocenił zatrzymanie jako ważny sygnał, pisząc:
„Niech to będzie przestroga dla każdego hejtera, nie będziecie bezkarni”.
Rzecznik policji podkomisarz Sławomir Kocur podkreślił stanowczo, że „w naszym mieście nie ma i nie będzie miejsca na ksenofobię”. Publicysta Robert Mazurek nazwał zdarzenie „czystą patologią” i dodał, że „ten cham powinien zostać znany”. Z kolei minister Katarzyna Kotula wezwała do zdecydowanych działań słowami:
„Tępić! Reagować! Wzywać odpowiednie służby! Nie będą nam faszyści kraju meblować!”.
MZK Bielsko-Biała zadeklarowało również złożenie niezależnego zawiadomienia do prokuratury oraz zapewnienie wsparcia dla poszkodowanych nastolatek.
Zobacz też: Nie żyje trzynastoletnia Maja Gadowska znana ze współpracy z Łatwogangiem
