Youtuberzy z zarzutami UOKiK za agresywne reklamy dla dzieci
HUMAS_KEMENKUMHAM_JATIM

Youtuberzy z zarzutami UOKiK za agresywne reklamy dla dzieci

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 13.07.2026, 12:58

 

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podjął zdecydowane kroki przeciwko popularnym twórcom internetowym. Postępowanie dotyczy stosowania agresywnych praktyk rynkowych oraz wywierania niedozwolonej presji zakupowej na najmłodszych odbiorców.

Mechanizm wywierania presji na najmłodszych

Zarzuty postawiono influencerom znanym jako Wojan oraz Palion, którzy w swoich materiałach promują napoje Wojanek Palionek oraz produkty ze swoich sklepów internetowych. 

 

Według analizy urzędu twórcy płynnie przechodzili od komentowania rozgrywki w grę Minecraft do prezentowania towarów, co zacierało granicę między rozrywką a treścią reklamową. Często stosowano przy tym hasła bezpośrednio nakłaniające do zakupów, takie jak: 

 

„Wbijajcie do Żabek, póki te Wojanki jeszcze są” oraz  „Chcesz wrócić do szkoły jak sigma”.

 

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny zaznaczył, że: 

 

„Dzieci nie mogą być poddawane presji zakupowej poprzez agresywną reklamę. Tymczasem influencerzy, którym postawiłem zarzuty, promują swoje biznesy za pośrednictwem treści w mediach społecznościowych opartych na popularnych grach komputerowych dla dzieci. W jednej chwili relacjonują przebieg rozgrywki, a w następnej zachęcają do kupowania plecaków, napojów czy koszulek. Przekaz reklamowy jest wpleciony w treści o charakterze rozrywkowym. Dzieci muszą być chronione przed takimi działaniami”. 

 

Influencerzy odwoływali się do potrzeby akceptacji rówieśniczej, sugerując, że inne dzieci kupiły już po kilkanaście sztuk danego produktu.

Surowe kary za naruszenie przepisów

Prawo krajowe i unijne zabrania bezpośredniego nawoływania dzieci do nabywania towarów oraz zachęcania ich, aby namawiały do tego dorosłych. Urząd podkreśla, że najmłodsi konsumenci nie potrafią jeszcze krytycznie oceniać komunikatów marketingowych, zwłaszcza gdy mają one formę zabawy. 

 

Jeżeli zarzuty zostaną potwierdzone, przedsiębiorcom grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu. Dodatkowo na osobę zarządzającą Wojan Group może zostać nałożona sankcja do 2 mln zł. Prezes UOKiK argumentuje, że: 

 

„Bezpośrednia agresywna reklama może wykorzystywać ich zaufanie i brak doświadczenia oraz wywierać presję zakupową”.

 

Urząd zapowiedział dalsze monitorowanie mediów społecznościowych pod kątem nieuczciwych praktyk i przypomniał agencjom reklamowym o konieczności przestrzegania standardów ochrony nieletnich.

 

 

 

 

 

 

Zobacz też: Gracz wygrywa w sądzie z Microsoftem o dostęp do biblioteki gier