Zalew Chańcza wysycha w rekordowym tempie

Zalew Chańcza wysycha w rekordowym tempie

  • Dodał: Seweryn Adamczyk
  • Data publikacji: 16.07.2026, 11:23

 

Największy zbiornik wodny w województwie świętokrzyskim zmaga się z drastycznym obniżeniem poziomu lustra wody. Sytuacja ta paraliżuje lokalną turystykę oraz zmusza służby do stałego monitorowania stanu ekologicznego akwenu.

Hydrologiczne przyczyny spadku poziomu wody

W ostatnich miesiącach poziom wody w zalewie Chańcza obniżył się o ponad trzy metry. Według obserwacji mieszkańców oraz danych technicznych lustro wody opada średnio o dwa centymetry na dobę.

 

Główną przyczyną tego zjawiska jest utrzymująca się od wielu tygodni susza hydrologiczna oraz bardzo niskie stany rzek Czarna Staszowska i Łagowica, które zasilają zbiornik. Obecnie bilans wodny jest ujemny, ponieważ dopływ wynosi zaledwie około 0,5 metra sześciennego na sekundę, podczas gdy obowiązkowy zrzut na tamie wynosi 1,1 metra sześciennego na sekundę dla zachowania tak zwanego minimum biologicznego.

 

Przedstawiciele Wód Polskich podkreślają, że trwający remont zasuw na tamie nie jest przyczyną ubytku wody, choć część mieszkańców uważa, że wcześniejsze ograniczenie zrzutów mogłoby złagodzić obecny kryzys. Do osiągnięcia poziomu krytycznego brakuje obecnie około półtora metra.

Kryzys w turystyce i zagrożenie dla ekosystemu

Drastycznie cofająca się linia brzegowa doprowadziła do załamania sezonu turystycznego w regionie. Przedsiębiorcy informują o masowym odwoływaniu rezerwacji, a pola kempingowe, które zwykle tętniły życiem, w ostatnich tygodniach świeciły pustkami.

 

Problemy dotykają szczególnie miejscowości Raków i Życiny, gdzie niski stan wody całkowicie uniemożliwił kąpiele oraz korzystanie z żaglówek czy motorówek. Oprócz strat finansowych pojawiają się obawy o stan przyrody, w tym ryzyko gwałtownego zakwitu glonów i spadku zawartości tlenu w wodzie.

 

Polski Związek Wędkarski opracował już plan ratunkowego odłowu ryb na wypadek dalszego pogorszenia warunków bytowych w akwenie. Jedyną szansą na poprawę sytuacji są obfite opady deszczu lub zmiana decyzji ministerstwa w sprawie zmniejszenia wymaganego przepływu na tamie, o co mogą wnioskować Wody Polskie.

 

 

 

 

 

Zobacz też: Sztuczna inteligencja odkryła 73 niezbadane wulkany na dnie oceanu