Ukraińska kontrofensywa w Donbasie. Gen. Bileckij ujawnił szczegóły operacji „Vivaldi”
U.S. Army Europe, Staff Sgt. Elizabeth Tarr/Flickr

Ukraińska kontrofensywa w Donbasie. Gen. Bileckij ujawnił szczegóły operacji „Vivaldi”

  • Data publikacji: 15.09.2026, 13:09

Ukraińska armia rozpoczęła kolejną kontrofensywę w północnej części obwodu donieckiego. Dowódca 3. Korpusu Armijnego gen. bryg. Andrij Bileckij poinformował o postępach operacji o kryptonimie „Vivaldi”. Według ukraińskiego dowództwa siły rosyjskie zostały wyparte z kolejnych miejscowości, a ich zaplecze logistyczne zostało poważnie osłabione. Ukraińskie media od kilku dni informowały o możliwej operacji na tym odcinku frontu. Teraz jej szczegóły ujawnił dowódca 3. Korpusu Armijnego. Według jego relacji ukraińskie oddziały oczyściły z rosyjskich żołnierzy około 75 kilometrów kwadratowych terenu i wyzwoliły kolejne 10 kilometrów kwadratowych.

Operacja „Vivaldi” ruszyła na północy Donbasu

Andrij Bileckij poinformował, że ukraińskie wojska oczyściły Nowoseliwkę, Oleksandriwkę i Jarową, a także obrzeża Korowego Jaru, do których wcześniej przedostawali się rosyjscy żołnierze. Ukraińcy mieli również odzyskać kontrolę nad miejscowością Serednie. Dowódca nie ujawnił wszystkich szczegółów operacji. Zasygnalizował jednak, że działania mają być prowadzone etapami.

 

– Obecnie w otwartych źródłach znajduje się wiele informacji sugerujących, że ostatecznym celem naszych operacji ofensywnych jest dotarcie do brzegów rzeki Czarny Żerebec. Ale nasza operacja nosi nazwę „Vivaldi”. A Vivaldi, jak wszyscy wiedzą, ma cztery pory roku. To dopiero pierwsza z nich – powiedział Bileckij.

 

Dodał również, że należy oczekiwać kolejnych informacji o działaniach ukraińskich żołnierzy. – Będą dobre wieści – zapowiedział. Ukraińska kontrofensywa w północnej części obwodu donieckiego jest częścią szerszych działań mających na celu ograniczenie rosyjskich postępów. W ostatnich miesiącach ukraińskie wojska prowadziły również operacje w rejonie Oleksandriwki, gdzie według ukraińskiego dowództwa odzyskano setki kilometrów kwadratowych terenu. Niezależne analizy wskazują jednak na bardziej zachowawcze wartości niż te podawane przez stronę ukraińską.

Duże straty rosyjskich wojsk

Według informacji przekazanych przez 3. Korpus Armijny działania „Vivaldi” miały doprowadzić do poważnego osłabienia rosyjskich jednostek walczących w tym rejonie. Ukraińcy twierdzą, że straty rosyjskich wojsk na obecnym etapie operacji wyniosły około 1500 żołnierzy. Do tego dochodzić ma ponad 12 tysięcy zniszczonych lub unieszkodliwionych dronów oraz setki pojazdów opancerzonych, systemów artyleryjskich i innych pojazdów. Te dane pochodzą jednak ze strony ukraińskiej i nie zostały niezależnie potwierdzone. W przypadku informacji o stratach na froncie należy zachować ostrożność, ponieważ zarówno Ukraina, jak i Rosja regularnie publikują własne, często niemożliwe do natychmiastowego zweryfikowania statystyki.

Rosjanie mają problemy z logistyką

Jednym z najważniejszych elementów ukraińskiej operacji ma być atakowanie rosyjskiego zaplecza. Ukraińskie jednostki wykorzystujące systemy bezzałogowe miały odciąć część szlaków logistycznych wykorzystywanych przez rosyjskie wojska. Według komunikatu 3. Korpusu Armijnego Rosjanie byli zmuszeni przenieść część zapasów paliwa i środków smarnych poza Ukrainę, do obwodu woroneskiego. Ukraińcy twierdzą również, że zamknięto jeden z rurociągów, a magazyny paliw zostały zniszczone. Ataki na logistykę są szczególnie istotne w sytuacji prowadzenia działań ofensywnych. Jednostki znajdujące się bezpośrednio na froncie potrzebują stałych dostaw paliwa, amunicji, żywności i części zamiennych. Uderzenia w zaplecze mogą więc utrudnić Rosjanom zarówno prowadzenie ataków, jak i utrzymywanie zajmowanych pozycji.

 

Znaczenie rosyjskiej infrastruktury paliwowej pokazują również wcześniejsze ukraińskie ataki na rafinerie i magazyny. Kryzys paliwowy w Rosji. Braki benzyny w Petersburgu, na Krymie i w Donbasie po atakach dronów Ukrainy

Kontrofensywa mimo rozmów o zawieszeniu ataków

Ukraińska operacja nabiera znaczenia również ze względu na sytuację dyplomatyczną. W ostatnich dniach pojawiały się deklaracje dotyczące możliwości ograniczenia ataków na infrastrukturę energetyczną.

Wołodymyr Zełenski przekazał jednak, że Rosja nadal atakuje ukraińską energetykę. Ukraina odpowiedziała uderzeniami na rosyjskie obiekty, w tym rafinerię w Syzraniu. Równocześnie Kijów prowadzi rozmowy dotyczące możliwego wznowienia negocjacji z udziałem Stanów Zjednoczonych i Rosji. Jeszcze kilka dni temu Zełenski spotkał się w Kijowie z amerykańskimi wysłannikami Steve'em Witkoffem i Jaredem Kushnerem. Rozmowy dotyczyły między innymi możliwości zakończenia wojny, gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy oraz dalszego wsparcia wojskowego i gospodarczego.

Dla Ukrainy utrzymanie inicjatywy na wybranych odcinkach frontu może mieć więc znaczenie nie tylko militarne. Sukcesy na polu walki mogą również wzmacniać pozycję Kijowa przed ewentualnymi kolejnymi rozmowami.

Ukraińcy chcą wykorzystać słabości rosyjskiej armii

Operacja „Vivaldi” pokazuje sposób prowadzenia działań, w którym zdobywanie terenu jest tylko jednym z elementów. Ukraińskie wojska koncentrują się również na niszczeniu logistyki, wykorzystywaniu dronów i zmuszaniu Rosjan do przesuwania sił. Podobne działania były widoczne podczas wcześniejszej ukraińskiej kontrofensywy na kierunku Oleksandriwki. Według analiz ISW ukraińskie wojska zdołały tam odzyskać znaczny obszar, choć dokładna skala zdobyczy różni się w zależności od źródła i przyjętej metody liczenia.

 

Na razie trudno przesądzić, jak daleko sięgnie nowa operacja w północnej części obwodu donieckiego. Sam Bileckij sugeruje, że obecne działania są dopiero pierwszym etapem większej operacji. Ukraińskie dowództwo zapowiada kolejne komunikaty, a sytuacja na tym odcinku frontu może zmieniać się bardzo szybko.

 

Zobacz także:

 

Putin nie widzi „sensu” w spotkaniu z Zełenskim ws. zakończenia wojny

Zełenski po spotkaniu z wysłannikami Trumpa. Ukraina chce szybko wznowić rozmowy z Rosją

Drony zamiast rakiet. Ukraińcy po raz pierwszy zniszczyli most w ten sposób