
Poważny wypadek tramwajów w Krakowie. Kilkadziesiąt osób poszkodowanych na Rondzie Kocmyrzowskim
- Data publikacji: 03.12.2025, 20:47
Do groźnego zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie w Krakowie. W rejonie jednego z największych węzłów komunikacyjnych miasta zderzyły się dwa tramwaje. Wypadek tramwajów w Krakowie spowodował poważne utrudnienia w ruchu oraz konieczność hospitalizacji części pasażerów. Rondo Kocmyrzowskie przez długi czas było całkowicie zablokowane, a na miejscu pracowały liczne służby ratunkowe.
Według wstępnych ustaleń rannych mogło zostać nawet 35 osób. Skala zdarzenia jest duża, a akcja ratunkowa trwała wiele godzin.
Zderzenie na torowisku
Wypadek tramwajów w Krakowie wydarzył się około godziny 17.57 na torowisku wzdłuż ulicy Bieńczyckiej, tuż przy dojeździe do Ronda Kocmyrzowskiego. Jak relacjonują świadkowie, jeden z tramwajów uderzył w tył drugiego. Siła zderzenia była na tyle duża, że doszło do poważnych uszkodzeń obu składów.
Szczególnie ucierpiał potrójny tramwaj linii 52. Poszczególne wagony wpadły na siebie, co dodatkowo utrudniało ewakuację pasażerów. Zniszczenia infrastruktury i taboru są znaczne, a skutki zdarzenia widoczne były na całym odcinku torowiska.
Kilkadziesiąt osób poszkodowanych
Z informacji przekazanych przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne wynika, że 33 osoby odniosły lekkie obrażenia i zostały zaopatrzone na miejscu. Jednocześnie 11 poszkodowanych przewieziono do szpitali w celu dalszej diagnostyki.
Najpoważniej ranny został motorniczy jednego ze składów. Jak poinformowały służby, był on uwięziony w kabinie i do jego ewakuacji niezbędne było użycie specjalistycznych narzędzi hydraulicznych. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala, a jego stan zdrowia pozostaje pod obserwacją lekarzy.
Wypadek tramwajów w Krakowie pokazał, jak poważne konsekwencje mogą mieć zdarzenia drogowe z udziałem komunikacji zbiorowej, zwłaszcza w godzinach szczytu.
Szeroko zakrojona akcja służb
Na miejsce natychmiast skierowano duże siły ratownicze. Przy Rondzie Kocmyrzowskim pracowało siedem pojazdów straży pożarnej, ponad 30 strażaków oraz siedem zespołów ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielali pomocy poszkodowanym, zabezpieczali miejsce wypadku oraz prowadzili ewakuację pasażerów z uszkodzonych wagonów.
Praca służb była utrudniona przez duże natężenie ruchu oraz porę dnia. Popołudniowy szczyt komunikacyjny sprawił, że w krótkim czasie w okolicy powstały ogromne korki. Policja wprowadziła objazdy i kierowała ruchem, aby umożliwić sprawne działanie ratowników.
Paraliż komunikacyjny w tej części miasta
W wyniku zdarzenia całkowicie wstrzymano ruch tramwajowy na ulicy Bieńczyckiej w kierunku Ronda Kocmyrzowskiego. Linie 1, 5, 9, 14 oraz 52 zostały skierowane na trasy objazdowe. Dla pasażerów oznaczało to długie oczekiwanie na komunikację zastępczą oraz znaczne opóźnienia.
Wypadek tramwajów w Krakowie przełożył się także na ruch samochodowy. Kierowcy musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami, a przejazd przez wschodnią część miasta był mocno spowolniony. Usuwanie skutków zdarzenia, w tym sprzątanie torowiska i zabezpieczanie uszkodzonej infrastruktury, może potrwać jeszcze wiele godzin.
Przeczytaj też: Polacy świetnie rozpoczęli mistrzostwa Europy w Lublinie. Będzie walka o medale
Przyczyny będą ustalane
Na ten moment nie są jeszcze znane dokładne przyczyny wypadku. Śledztwo w tej sprawie prowadzą odpowiednie służby. Będzie analizowany stan techniczny pojazdów, warunki na torowisku oraz sposób prowadzenia składów.
Eksperci podkreślają, że podobne zdarzenia wymagają szczegółowego wyjaśnienia, ponieważ bezpieczeństwo w komunikacji miejskiej ma kluczowe znaczenie dla tysięcy pasażerów każdego dnia. Wypadek tramwajów w Krakowie może stać się impulsem do dodatkowych kontroli oraz przeglądów technicznych taboru.
Rondo Kocmyrzowskie jako newralgiczny punkt
Nie jest tajemnicą, że Rondo Kocmyrzowskie należy do najbardziej obciążonych komunikacyjnie miejsc w Krakowie. Krzyżują się tam główne trasy tramwajowe i samochodowe prowadzące m.in. do Nowej Huty. Każde poważniejsze zdarzenie w tym rejonie automatycznie wywołuje chaos w ruchu.
Dzisiejszy wypadek tramwajów w Krakowie tylko potwierdził, jak wrażliwy jest to punkt mapy miasta. Nawet krótkotrwałe zatrzymanie ruchu powoduje ogromne utrudnienia dla pasażerów i kierowców.
Trwa usuwanie skutków wypadku
Służby nadal pracują na miejscu zdarzenia, a pełne przywrócenie ruchu w rejonie Ronda Kocmyrzowskiego może potrwać do późnych godzin wieczornych. Mieszkańcy powinni śledzić komunikaty MPK i wybierać alternatywne trasy przejazdu.
Wypadek tramwajów w Krakowie to jedno z najpoważniejszych zdarzeń komunikacyjnych w mieście w ostatnich miesiącach. Najważniejsze, że większość rannych odniosła jedynie lekkie obrażenia. Teraz kluczowe będzie szybkie ustalenie przyczyn i wyciągnięcie wniosków, które pomogą uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości.
