Najlepszy w sezonie wynik Anity Włodarczyk
Erik van Leeuwen, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Najlepszy w sezonie wynik Anity Włodarczyk

  • Dodał: Katarzyna Promińska
  • Data publikacji: 05.07.2026, 23:20

Kolejna odsłona turnieju Diamentowej Ligi odbywa się w Eugene (USA). Tym razem mieliśmy okazję obserwować m.in. zmagania młociarek. Wśród nich wystąpiła też reprezentantka Polski.

 

Anita Włodarczyk przez wiele lat święciła tryumfy podczas imprez sportowych organizowanych nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. Pięciokrotnie zdobywała medale na Igrzyskach Olimpijskich. Cztery razy została mistrzynią świata. Wielokrotnie osiągała rekordy na arenach sportowych w Polsce, Europie i na świecie.

 

Kibice mogli obserwować jej niesłabnącą formę podczas wielu imprez sportowych. Jednak obecnie sama Anita Włodarczyk stwierdza, że jej najlepszy okres już minął. I choć nadal osiąga świetne wyniki, to nie będą one już tak rewelacyjne jak niegdyś.

 

Nasza reprezentantka w rzucie młotem w tym roku kończy 41 lat. I jak dotąd nic nie wiadomo o tym, by chciała zakończyć karierę sportową. Jej nieustający zapał do sportowych zmagań bardzo cieszy kibiców.

 

Aż do soboty wynik 72.99 m był rekordem sezonu Anity. Uzyskała go w tegorocznym memoriale Jakuba Pracharczyka. Podczas turnieju Diamentowej Ligi udało jej się ten wynik poprawić.

 

W zawodach wystąpiło dziewięć uczestniczek, jednak po trzeciej serii musiała odpaść ta, która osiągnęła najsłabszy wynik w rywalizacji. Na szczęście nie była to Anita Włodarczyk, lecz Janee' Kassanavoid – reprezentantka Stanów Zjednoczonych.

 

Tymczasem Polka osiągnęła ostatecznie wynik 73.20 m, zajmując jednocześnie 7 miejsce. W ten sposób miała stratę do pierwszego miejsca o 4,74 m. Rywalizację wygrała reprezentantka Chin Zhang Jiale, osiągając wynik 77.94 m.

 

Postawa Anity Włodarczyk jest dla nas powodem do podziwu i dumy. Jej wciąż dobra kondycja fizyczna napawa radością każdego, kto interesuje się zawodami lekkoatletycznymi. Obyśmy jak najdłużej mogli cieszyć się jej wspaniałymi wynikami.

 

Źródło: Interia Sport