
Oburzenie po decyzji arbitra w meczu Portugalii z Chorwacją
- Dodał: Katarzyna Promińska
- Data publikacji: 03.07.2026, 23:17
Decyzje arbitrów podczas rozgrywek meczowych często wywołują dyskusje. Nawet po skończonym spotkaniu, gdy emocje opadną, wszystkie sytuacje są szeroko analizowane. Tym razem decyzja sędziów również wywołała sporo kontrowersji.
Drużyna Portugalii nie zanotowała dotąd żadnej porażki w meczu na MŚ z Chorwacją. W poprzednich latach pięć razy spotkanie zakończyło się wygraną Portugalii, a tylko raz remisem.
Stąd też można było przewidywać, że i tym razem Portugalczycy nie poddadzą się łatwo.
Pierwsza połowa nie przyniosła żadnego rozstrzygnięcia. Chorwaci mimo tylko 30% posiadania piłki dzielnie bronili swojej bramki. Natomiast nie udało im się utworzyć żadnej sytuacji zakończonej celnym strzałem w światło bramki przeciwnika.
Po przerwie zespół Chorwacji wyraźnie zwiększył swoje wysiłki. Mateo Kovacić próbował skierować piłkę do bramki Portugalczyków, jednak bramkarz skutecznie zablokował strzał. Natomiast w 53 minucie Ivan Perisić umiejętnie przeprowadził atak na bramkę i zdobył gola dla swojej reprezentacji. Jednak radość Chorwacji trwała krótko. Już kilkanaście minut później Ronaldo strzelił bramkę, ale okazało się, że był na spalonym i gol został unieważniony.
W 68 minucie po faulu na zawodniku Portugalii Renato Veiga sędzia podyktował rzut karny. Tym razem Ronaldo dobrze wykorzystał swoje umiejętności, zdobywając tym samym 11 bramkę na MŚ, a jednocześnie 146. w swojej karierze sportowej.
W doliczonym czasie gry Goncalo Ramos zdobył bramkę dla Portugalii, poprawiając wynik na 2:1. Chorwaci próbowali jeszcze odmienić losy tego spotkania. W 13 minucie doliczonego czasu Josko Gvardiol wyrównał wynik meczu na 2:2. Jednak decyzją sędziego ten gol został unieważniony. Pochodzący z Norwegii sędzia Espan Eskas stwierdził, że Igor Matanović miał kontakt z piłką, tuż przed tym jak trafiła ona do Mario Pasalicia, będącego na spalonym.
Kontrola VAR nie wykazała kontaktu, jednak jak się okazało, czujnik zamontowany wewnątrz piłki dał znać, że jednak doszło do zetknięcia z piłką. Tym samym Chorwacja zanotowała kolejną w historii piłki nożnej porażkę z Portugalią. Choć decyzja arbitra jest oceniana przez niektórych ekspertów jako nieracjonalna i krzywdząca, to nie zmienia faktu, że Portugalia zyskała awans do 1/8 finału. Chorwacja musi teraz przeanalizować swoje starania podjęte w tym spotkaniu i wyciągnąć wnioski.
Źródło: Przegląd Sportowy Onet
