
Meksyk: żołnierze zaatakowani przez cywilów wspierających kartel
- Dodał: Ignacy Walus
- Data publikacji: 31.01.2022, 11:30
Przedstawiciele meksykańskiego wojska poinformowali w niedzielę (30.01), że patrole armii zostały zaatakowane przez mieszkańców miejscowości kontrolowanych przez członków kartelu Jalisco podczas sobotnich (29.01) protestów.
Patrole armii w kilku miasteczkach w zachodnim stanie Michoacan zaatakowano przy użyciu ładunków wybuchowych, a także amatorsko opancerzonych samochodów. Ponadto, w trakcie wymiany ognia zostało ranionych 10 żołnierzy.
Mieszkańcy regionu zostali oskarżeni przez wojskowych o bycie zapleczem socjalnym kartelu Jalisco, który próbuje zwiększyć swoje wpływy na terenie stanu. Żołnierze zatrzymali sześciu protestujących oraz dziewięciu członków kartelu, a także skonfiskowali karabiny oraz innego rodzaju sprzęty posiadające loga kartelu.
Atak miał miejsce w regionie, gdzie członkowie kartelu Jalisco walczą o wpływy z innymi gangami ze stanu Michoacan. W rywalizacjach coraz częściej biorą udział cywile.
Zdarzenia dotyczyły głównie miasta Lomas Blancas, kontrolowanego przez narkohandlarzy, którzy mieli zachęcać, a nawet zmuszać niektórych mieszkańców miasta do brania udziału w proteście. Cywile uzasadniali swój atak zachowaniem funkcjonariuszy policji rządowej, którzy z ich perspektywy wspierają kartel Viagras.
W dzień protestów to jednak mieszkańcy oskarżyli wojskowych o strzelanie w stronę cywilów oraz ranienie wielu z nich.
Zgodnie z polityką rządu, wojsko ma tłumić próby zwiększania zasięgu kartelu Jalisco oraz pozostawać biernym w stosunku do kartelu Viagras, którego członkowie ustawiają blokady drogowe w celu wyłudzenia pieniędzy od mieszkańców. Demonstranci, którzy starli się z żołnierzami, domagają się, aby armia otworzyła drogi i zaczęła prowadzić jednakowe działania w stosunku do obu karteli.