
Operatorzy alarmują: rośnie liczba obowiązków, maleją możliwości inwestycji
- Data publikacji: 19.05.2026, 09:21
Polski rynek telekomunikacyjny stoi dziś przed jednym z najtrudniejszych okresów od lat. Operatorzy mierzą się jednocześnie z rosnącymi kosztami regulacji, dużą konkurencją cenową i problemami z finansowaniem inwestycji. Branża ostrzega, że bez stabilnych zasad i nowych mechanizmów wsparcia tempo rozwoju infrastruktury cyfrowej może wyraźnie spowolnić. Przedstawiciele sektora podkreślają, że telekomunikacja stała się kluczowym elementem funkcjonowania państwa – od gospodarki i usług publicznych po cyberbezpieczeństwo. Ich zdaniem problemem pozostaje jednak brak przewidywalności legislacyjnej.
Rynek rośnie, ale firmy mają coraz mniej przestrzeni do inwestowania
Z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że wartość polskiego rynku telekomunikacyjnego w 2024 roku osiągnęła 44,4 mld zł. To wzrost o 2,9 proc. rok do roku. Jednocześnie liczba przedsiębiorców telekomunikacyjnych spadła o 163 podmioty. Eksperci zwracają uwagę, że polski rynek należy do najbardziej konkurencyjnych w Europie. Klienci płacą relatywnie mało za usługi, ale dla operatorów oznacza to niższe przychody i mniejsze możliwości finansowania nowych inwestycji.
Raport przygotowany przez Arthur D. Little dla Konfederacji Lewiatan pokazuje, że średni przychód na użytkownika internetu stacjonarnego w Polsce należy do najniższych w Unii Europejskiej. Niższe wskaźniki notują jedynie Rumunia i Węgry. Problemem są także niższe marże operatorów. Podczas gdy w Niemczech czy Francji przekraczają one 38–40 proc., w Polsce wynoszą około 27 proc. Branża podkreśla, że przekłada się to bezpośrednio na zdolność do rozwoju infrastruktury i wdrażania nowych technologii.
Nowe regulacje oznaczają kolejne koszty
Operatorzy wskazują, że coraz większym obciążeniem stają się obowiązki regulacyjne. Dotyczą one m.in. cyberbezpieczeństwa, ochrony klientów czy przeciwdziałania nadużyciom w komunikacji elektronicznej. Według danych branżowych samo wdrożenie przepisów Prawa komunikacji elektronicznej oraz ustawy o zwalczaniu nadużyć w komunikacji elektronicznej kosztowało sektor w 2024 roku prawie 184 mln zł. Przedstawiciele rynku alarmują, że przy obecnym poziomie konkurencji coraz trudniej finansować zarówno rozwój infrastruktury, jak i inwestycje w cyberbezpieczeństwo. Tym bardziej że operatorzy muszą dostosowywać się do kolejnych unijnych regulacji, w tym dyrektywy NIS 2 dotyczącej bezpieczeństwa cyfrowego.
Telekomy kontra globalni giganci
Branża coraz częściej zwraca uwagę także na nierówną konkurencję z globalnymi koncernami technologicznymi. Firmy takie jak Google, Meta, Amazon czy Microsoft wykorzystują infrastrukturę operatorów, ale nie ponoszą porównywalnych kosztów sektorowych. To właśnie platformy streamingowe, komunikatory i usługi chmurowe generują dziś ogromną część ruchu internetowego. Operatorzy podkreślają, że ciężar utrzymania i rozbudowy sieci spoczywa głównie na nich.
Inwestycje spadają mimo rosnących potrzeb
W 2024 roku nakłady inwestycyjne sektora telekomunikacyjnego wyniosły 9,5 mld zł. To o ponad 14 proc. mniej niż rok wcześniej. Większość środków została przeznaczona na rozwój infrastruktury. Eksperci podkreślają jednak, że spadek inwestycji nie wynika z braku potrzeb. Powodem jest przede wszystkim rosnąca presja kosztowa oraz konieczność finansowania kolejnych obowiązków regulacyjnych. Branża ostrzega, że bez nowych modeli współfinansowania tempo rozwoju sieci może okazać się zbyt wolne wobec rosnącej konkurencji ze strony globalnych platform technologicznych. Operatorzy zwracają uwagę, że stawką jest nie tylko rozwój biznesu, ale również bezpieczeństwo państwa i dalsza cyfryzacja gospodarki.
